|
"Wyobraźmy sobie, jak cicho byłoby w lesie,
gdyby śpiewały tylko najzdolniejsze ptaki"
Katie Chernoff |
|
Agresja i wycofanie, pycha i cierpiętnictwo, seksoholizm i zaprzeczenie własnej
płciowości, brak poczucia tożsamości, brak nadziei. Wszystko, co zatruwa i pomniejsza nasze
życie, wyrasta z braku poczucia własnej wartości. Każdy człowiek powinien stać pewnie na
własnych nogach.
Poczucie własnej wartości to przede wszystkim obiektywne przyznanie swojej osobie jakichś
zasług, umiejętności, możliwości. Dzieci mają wrodzone poczucie własnej wartości. Jednak
w późniejszej konfrontacji z dorosłymi spotykają się z krytyką przyjmując ją jako prawdę na
swój temat.
Mądre wychowanie opiera się na dwóch zasadach: akceptacji
i dowartościowaniu. Wychowanie jest procesem, który w istocie opiera się na dwóch
rodzajach oddziaływań: na nagradzaniu i karaniu. Nagradzanie ma na celu wzmocnienie
pożądanych postaw, zachowań lub cech wychowanka. Nagrodą jest zarówno pochwała,
nagroda rzeczowa, ale i uśmiech, pieszczota, zabawa z dzieckiem itp. Otrzymując nagrodę
dziecko otrzymuje sygnały: cieszę się z twoich osiągnięć, sprawiasz mi radość, dostrzegam
cię i to co osiągasz, widzę twój wysiłek. Doceniając i chwaląc dowartościowujemy nasze
dziecko. Inne znaczenie i sens ma kara. Kara jest informacją: martwisz mnie, sprawiasz mi
zawód, uwsteczniasz się, nie starasz się, błądzisz.
Gdyby mierzyć proporcje kar do nagród stosowanych w wychowaniu, można
wyróżnić negatywny i pozytywny styl wychowania. Tam, gdzie przeważa nagradzanie,
mówimy o wychowaniu pozytywnym; tam, gdzie dominuje karanie - o wychowaniu
negatywnym. Każdy rodzic i nauczyciel może zastanowić się: Czy zachowuje właściwe
proporcje między oddziaływaniem pozytywnym i negatywnym?
Z własnych obserwacji możemy wywnioskować, że wielu rodziców nadmiernie
koncentruje się na negatywnej stronie zachowania. Wydaje im się bowiem, że wychowanie
polega głównie na piętnowaniu i eliminowaniu złych zachowań. Ale czy dostrzegają zwykłe
"staranie się", które nie przynosi błyskotliwych efektów? Czy zauważają u swoich dzieci
dobre odruchy, takie jak: wrażliwość, empatię, skruchę, żal za błędy i przewinienia? Czy
doceniają ich samodzielność, wysiłek, próby sprawiania nam radości? Dowartościowujmy
nasze dzieci! Doceniajmy je, wspierajmy wszystko co wartościowe, co się nam w nich
podoba. Wychowanie jest budowaniem dobra w człowieku. Budujmy je tak często, jak to
tylko możliwe, bo to umacnia i tworzy w nich poczucie własnej wartości - skarb na całe
życie. Doceniając wysiłki naszych dzieci, postrzegajmy je przez pryzmat ich zaangażowania
i ich pracy. Nie przykładajmy do nich idealnych skal - każde dziecko ma swoją własną skalę
i według niej powinno być oceniane.
Należy zapomnieć o najpowszechniejszych środkach wychowawczych jakimi są:
ośmieszanie, zawstydzanie, niekorzystne porównywanie z innymi, zakazywanie niektórych
emocji, nazywanie "głupim", "złym" czy "brzydkim".
Ważne jest, abyśmy stworzyli atmosferę zaufania. Poczucie własnej wartości jest nią
karmione. Budujemy zaufanie również przez stawianie realistycznych ograniczeń sobie
i innym.
Literatura:
- J. Wichowska Poczucie własnej wartości. "Remedium" 2001 nr 4
- T. Biernat Dowartościowanie - druga zasada mądrego wychowania.
"Wychowawca"1995 nr 9
- Roger W. Sparks Istota poczucia własnej wartości. Łódź 1995
|