Skarb na całe życie

Halina Gajewska


"Wyobraźmy sobie, jak cicho byłoby w lesie,
   gdyby śpiewały tylko najzdolniejsze ptaki"

Katie Chernoff

Agresja i wycofanie, pycha i cierpiętnictwo, seksoholizm i zaprzeczenie własnej płciowości, brak poczucia tożsamości, brak nadziei. Wszystko, co zatruwa i pomniejsza nasze życie, wyrasta z braku poczucia własnej wartości. Każdy człowiek powinien stać pewnie na własnych nogach.

Poczucie własnej wartości to przede wszystkim obiektywne przyznanie swojej osobie jakichś zasług, umiejętności, możliwości. Dzieci mają wrodzone poczucie własnej wartości. Jednak w późniejszej konfrontacji z dorosłymi spotykają się z krytyką przyjmując ją jako prawdę na swój temat.

Mądre wychowanie opiera się na dwóch zasadach: akceptacji i dowartościowaniu. Wychowanie jest procesem, który w istocie opiera się na dwóch rodzajach oddziaływań: na nagradzaniu i karaniu. Nagradzanie ma na celu wzmocnienie pożądanych postaw, zachowań lub cech wychowanka. Nagrodą jest zarówno pochwała, nagroda rzeczowa, ale i uśmiech, pieszczota, zabawa z dzieckiem itp. Otrzymując nagrodę dziecko otrzymuje sygnały: cieszę się z twoich osiągnięć, sprawiasz mi radość, dostrzegam cię i to co osiągasz, widzę twój wysiłek. Doceniając i chwaląc dowartościowujemy nasze dziecko. Inne znaczenie i sens ma kara. Kara jest informacją: martwisz mnie, sprawiasz mi zawód, uwsteczniasz się, nie starasz się, błądzisz.

Gdyby mierzyć proporcje kar do nagród stosowanych w wychowaniu, można wyróżnić negatywny i pozytywny styl wychowania. Tam, gdzie przeważa nagradzanie, mówimy o wychowaniu pozytywnym; tam, gdzie dominuje karanie - o wychowaniu negatywnym. Każdy rodzic i nauczyciel może zastanowić się: Czy zachowuje właściwe proporcje między oddziaływaniem pozytywnym i negatywnym?

Z własnych obserwacji możemy wywnioskować, że wielu rodziców nadmiernie koncentruje się na negatywnej stronie zachowania. Wydaje im się bowiem, że wychowanie polega głównie na piętnowaniu i eliminowaniu złych zachowań. Ale czy dostrzegają zwykłe "staranie się", które nie przynosi błyskotliwych efektów? Czy zauważają u swoich dzieci dobre odruchy, takie jak: wrażliwość, empatię, skruchę, żal za błędy i przewinienia? Czy doceniają ich samodzielność, wysiłek, próby sprawiania nam radości? Dowartościowujmy nasze dzieci! Doceniajmy je, wspierajmy wszystko co wartościowe, co się nam w nich podoba. Wychowanie jest budowaniem dobra w człowieku. Budujmy je tak często, jak to tylko możliwe, bo to umacnia i tworzy w nich poczucie własnej wartości - skarb na całe życie. Doceniając wysiłki naszych dzieci, postrzegajmy je przez pryzmat ich zaangażowania i ich pracy. Nie przykładajmy do nich idealnych skal - każde dziecko ma swoją własną skalę i według niej powinno być oceniane.

Należy zapomnieć o najpowszechniejszych środkach wychowawczych jakimi są: ośmieszanie, zawstydzanie, niekorzystne porównywanie z innymi, zakazywanie niektórych emocji, nazywanie "głupim", "złym" czy "brzydkim". Ważne jest, abyśmy stworzyli atmosferę zaufania. Poczucie własnej wartości jest nią karmione. Budujemy zaufanie również przez stawianie realistycznych ograniczeń sobie i innym.


Literatura:

  1. J. Wichowska Poczucie własnej wartości. "Remedium" 2001 nr 4
     
  2. T. Biernat Dowartościowanie - druga zasada mądrego wychowania. "Wychowawca"1995 nr 9
     
  3. Roger W. Sparks Istota poczucia własnej wartości. Łódź 1995

               
     
 
Strona główna Opinie W sieci Downloads Publikacje E-learning E-sklep O stronie