Działa tylko w IE - sorry!    
     

Przedstawienie "Szewczyk Dratewka"

mgr Ewa Barczak


DEKORACJE I REKIZYTY:

kilka drzew symbolizujących las, a wśród nich drzewo z barcią (wokół niego porozrzucane "plastry miodu" z tektury), zamek z kartonu, jezioro z bibuły, mrowisko z papieru oraz gałązek i trocin, kromka chleba, klucz, kosz z makiem i piaskiem, krzesła dla panien.

OSOBY:

Szewczyk Dratewka, mrówki, pszczoły, kaczki i kaczor, ludzie z miasta, czarownica, panny.

PRZYDATNE UTWORY MUZYCZNE:

"Kaprys włoski", "Jezioro łabędzie" P. Czajkowski, "Taniec Walkirii" R. Strauss

Scena I

Szewczyk Dratewka spaceruje po lesie. W tle muzyka - "Kaprys włoski" P. Czajkowskiego.
W momencie, gdy muzyka zwalnia, Szewczyk siada zmęczony. Zjada trochę chleba. Muzyka cichnie. Szewczyk idzie dalej.

Scena II

Szewczyk zauważa popsute mrowisko oraz biegające wokoło zdenerwowane mrówki.
 
SZEWCZYK:
Och, ktoś popsuł mrowisko! Pomogę wam, mróweczki.
 
Szewczyk uprząta mrowisko. Mrówki pracują razem z nim. Po zakończeniu pracy uspokajają się.
 
KRÓLOWA MRÓWEK:
Dziękujemy ci, dobry człowieku! Gdy będziesz kiedyś w potrzebie, chętnie ci pomożemy.
 
SZEWCZYK:
Dziękuję, ale co wy możecie dla mnie zrobić...
 
Kłania się i odchodzi.

Scena III

Szewczyk dostrzega pszczoły latające nerwowo wkoło barci. Bez wahania zabiera się do pracy - pomaga im zebrać porozrzucane plastry miodu. Pszczoły uspokajają się.
 
KRÓLOWA PSZCZÓŁ:
Dziękujemy ci, dobry człowieku, za pomoc. Gdy będziesz w potrzebie, i my ci pomożemy!
 
Szewczyk uśmiecha się, kłania i odchodzi.

Scena IV

W tle muzyka - "Jezioro łabędzie" P. Czajkowskiego.
Szewczyk zbliża się do stawu. Pływające tam kaczki uciekają na widok człowieka.
 
SZEWCZYK:
Nie bójcie się, cyraneczki! Chcę waszą urodę podziwiać, a nie do was strzelać. Nie chcę was zabijać! Chcę was chlebem poczęstować.
 
Daje kaczkom chleb. Kaczki jedzą.
 
KACZOR:
Dziękujemy ci, dobry człowieku, żeś nie przyszedł nas mordować, ale chlebem częstować.
 
Pozostałe kaczki żywo potakują.
 
KACZOR:
Chleb był bardzo smaczny. Gdy będziesz w potrzebie, to przyjdziemy ci z pomocą.
 
SZEWCZYK:
Jaką mogę z was mieć pomoc? Buta za mnie nie naprawicie, obcaska nie przybijecie!
 
Szewczyk kłania się. Odchodzi.
Aktorzy (oprócz Szewczyka) śpiewają na melodię "Dostał Jacek elementarz":
 
Idzie Szewczyk tam daleko,
Gdzie go lepsze życie czeka.
Hejże hej, hejże ha , kto mu wreszcie szczęście da? (2x)

Scena V

Szewczyk dociera do miasta. Widzi stojących i rozmawiających ludzi.
 
CZŁOWIEK 1:
Czarownica pannę w wieży uwięziła. Kto się z panną ożeni, ten z niewoli ją wybawi.
 
CZŁOWIEK 2:
Ale tylko ten może się z nią ożenić, kto dwie roboty odrobi i zagadkę odgadnie.
 
SZEWCZYK:
To może ja bym spróbował...
 
CZŁOWIEK 3:
Nie wyrywaj się, głupi! Życie ci niemiłe, czy co?!
 
CZŁOWIEK 4:
Kto pójdzie na ochotnika, a zadań nie zrobi, temu czarownica głowę urywa!
 
SZEWCZYK:
Ale może bym spróbował...
 
CZŁOWIEK 5:
Nie tacy jak ty próbowali! Rycerze przyjeżdżali i książęta. Nikt nie potrafił tych robót wykonać, tej zagadki odgadnąć. Nikomu czarownica nie darowała.
 
SZEWCZYK:
A ja pójdę i spróbuję!

Scena VI

Szewczyk stuka do bramy zamku czarownicy. Słychać dynamiczną muzykę: "Taniec Walkirii" R. Straussa.
Pojawia się czarownica.
 
CZAROWNICA:
Czyś ty człowiek, czyś ty zwierz? Czemu pukasz? Czego chcesz?
 
SZEWCZYK:
Chcę się z tą panną, co siedzi w wieży, ożenić!
 
CZAROWNICA:
Jaj zrobisz niedługo robotę pierwszą i drugą, a potem składnie zagadkę odgadniesz, to się ożenisz.
 
SZEWCZYK:
Spróbuję!

Scena VII

Czarownica trzyma w ręku koszyk.
 
CZAROWNICA:
Masz tu piasku z makiem koszyk. Przebierz do północy. Jak nie zrobisz do poranku, to ci, panku, urwę głowę i gotowe!
 
Czarownica odchodzi śmiejąc się głośno.
 
SZEWCZYK:
Oj, źle z tobą, Dratewka, źle! Toż to roboty jest na rok!
 
Siada przy koszu. Wchodzą mrówki.
 
MRÓWKI:
My ci pomożemy.
 
Mrówki pracują. Odchodzą. Szewczyk zasypia.

Scena VIII

Słychać muzykę - fragment "Tańca Walkirii". Szewczyk budzi się. Wchodzi czarownica.
 
CZAROWNICA:
O, udało ci się! Dzisiaj to masz do roboty: znaleźć panny kluczyk złoty. Uwiń mi się składnie i znajdź kluczyk w stawie na dnie. Jak nie znajdziesz do poranku, to ci, panku, urwę głowę i gotowe!
 
Wychodzi i szyderczo śmieje się.

Scena IX

Dratewka idzie nad staw. Stoi, patrzy. Pojawia się kaczor.
 
KACZOR:
Czego ci potrzeba, dobry człowieku?
 
DRATEWKA:
Muszę znaleźć kluczyk, który panna w kąpieli zgubiła.
 
KACZOR:
Nie martw się. Wszystkie kaczki będą szukały, wszystkie rybki. Kluczyk ci przyniesiemy.
 
Kaczki szukają. Oddają kluczyk kaczorowi, a kaczor Dratewce. Szewczyk dziękuje i idzie do czarownicy.

Scena X

Czarownica bierze klucz od Dratewki.
 
CZAROWNICA:
Czy ja zginę, czy ty? Chodź ze mną!
 
Szewczyk widzi siedzące na krzesłach panny z prześcieradłami na głowach.
 
CZAROWNICA:
Musisz zgadnąć, jak należy, która z nich jest panną z wieży. Jak nie zgadniesz do poranku, to ci, panku, urwę głowę i gotowe!
 
Szewczyk chodzi wokoło panien, przygląda się im. Wlatują pszczoły, łapią się za ręce i otaczają ostatnią pannę.
 
SZEWCZYK:
To jest prawdziwa księżniczka!
 
Słychać fanfary. Panna zrzuca zasłonę. Obejmuje Szewczyka za szyję.
 
PANNA:
O, mój ty najmilszy, z niewoli mnie wybawiłeś!
 
Czarownica wybiega z krzykiem. Wszyscy aktorzy łapią się za ręce i wołają:
 
Niech żyje Szewczyk Dratewka! Niech żyje młoda para!

Zakończenie

Aktorzy stają w szeregu trzymając się za ręce. Kłaniają się.