Działa tylko w IE - sorry!    
     

Wychowawcza funkcja szkoły a wolny rynek mediów

mgr Ewa Walkowiak


W dziedzinie wychowania dzieci i młodzieży istnieje obecnie wiele problemów, które wymagają pedagogicznego przeciwdziałania. Do kręgu tych spraw zaliczyć należy między innymi zagadnienie wykształcenia u młodego człowieka umiejętności właściwego sposobu korzystania z telewizji. Elementem przemian w sferze życia społeczno-gospodarczego jest bowiem powstawanie nowych sieci telewizyjnych, wydłużanie się czasu emisji programów, a także wzrost ich atrakcyjności. Na naszych oczach toczy się swoista walka o widza i potencjalnego klienta sklepów z sugestywnie reklamowanymi towarami. W związku z tym istnieje potrzeba uświadamiania dzieciom przez nauczycieli-wychowawców oraz rodziców, zarówno pozytywnych jak i negatywnych skutków oglądania przez nie programów telewizyjnych.

Nie budzi wątpliwości teza, że ludzie nabywają wiedzę i uczą się zachowania z programów telewizyjnych. Treść programów oglądanych przez widzów wpływa na zakres ich wiedzy, sposoby wartościowania zjawisk, postawy, styl życia i wzorce konsumpcji. Przyrost wiedzy i umiejętności w wyniku oglądania programów edukacyjnych jest tym większy, im w młodszym wieku dziecko zaczyna z nich korzystać. Przeprowadzone eksperymenty laboratoryjne i naturalne wykazują, że oglądanie w TV zachowań prospołecznych może prowadzić i czasami prowadzi do wzrostu prospołeczności w zachowaniu dzieci i młodzieży: pomagania, dzielenia się, współdziałania, opiekowania się, okazywania sympatii, werbalizacji uczuć, zabawy z innymi, nagradzania innych, częstszego kontaktowania się z innymi.

Prezentując najnowsze osiągnięcia nauki i techniki, dorobek myśli humanistycznej, twórczość artystów różnych dziedzin, telewizja może przyczynić się do rozwoju zainteresowań dzieci i młodzieży, do pobudzenia ciekawości, która wykracza poza zakres publikowanego w telewizji materiału. Wpływ na kształtowanie zainteresowań, dostarczanie konkretnej wiedzy z różnych dziedzin może być bardzo duży, albowiem TV ma bogate możliwości prezentowania przedmiotów, zjawisk i procesów w atrakcyjnej, silnie odziaływującej na człowieka formie. W sytuacji szybkiego rozwoju naszej cywilizacji, gdy wiadomości i umiejętności nabyte w szkole dezaktualizują się w stosunkowo krótkim czasie, przekaz telewizyjny jest jedną z najważniejszych form umożliwiających masowe dokształcanie.

Do negatywnych skutków oglądania telewizji należy fakt, że redukuje ona liczbę rozmów w rodzinie, a nabycie drugiego odbiornika telewizyjnego zmniejsza dodatkowo ilość czasu spędzanego razem przez członków rodziny. Zmniejsza też czas przeznaczony na: sen, spotkania towarzyskie poza domem, słuchanie radia, czytanie książek i czasopism, chodzenie do kina, zajęcia domowe i uczestnictwo w innych formach spędzania wolnego czasu.

Wiele powodu do niepokoju budzi zjawisko nasycenia programów telewizyjnych treściami przemocy, walki, wypadków i nieszczęść. Badając wpływ scen przemocy pokazywanych w telewizji na rozwój dzieci i młodzieży ustalono, że:

-sprzyjają one formowaniu się agresywnego zachowania u dzieci i podnoszą poziom agresji w ich zachowaniu wobec rówieśników,
-stymulują agresywne funkcje,
-znieczulają oglądającego na agresję i prowadzą do przeświadczenia, że agresja jest powszechna i dozwolona społecznie,
-zaburzają spostrzeganie rzeczywistej roli przemocy w społeczeństwie oraz przyczyniają się do kształtowania się poczucia zagrożenia ze strony zewnętrznego świata,
-odbiór treści agresywnych pokazywanych w telewizji jest zindywidualizowany oraz zależny od wieku i cech psychologicznych dziecka, a także dokonanej przez nie oceny realistyczności scen przemocy,
-sceny przemocy wywierają wpływ katarktyczny - obniżający prawdopodobieństwo rzeczywistego zachowania agresywnego - tylko na osoby o ukształtowanej potrzebie agresji i silnym powstrzymywaniu się przed ujawnieniem agresji w zachowaniu,
-podwyższony poziom agresywności u dziecka sprzyja preferowaniu programów naładowanych scenami przemocy, co wtórnie wpływa na wzrost i utrwalenie się agresji,
-oglądanie ekscytujących scen przemocy wywołuje u dzieci lęki, obawę przed agresją oraz nocne koszmary.

Kolejne niebezpieczeństwo niesie ze sobą bezkrytyczne przejmowanie przez dzieci i młodzież wzorców, które pochodzą z zalewających polską telewizję filmów produkcji zachodniej, a zwłaszcza amerykańskiej. Powszechne ukazywanie w filmach skrzywionej, niepełnej rzeczywistości poprzez często jednostronne spojrzenie na realia świata zachodniego, w kształtującej się świadomości młodego człowieka, może tworzyć wypaczony obraz życia i szeroko pojętych problemów społecznych, rodzić niewłaściwe dążenia, zachowania, niewłaściwy stosunek do otaczającej rzeczywistości, do ludzi i zjawisk, życia społecznego, powodować bezkrytyczne przejmowanie zachodniego stylu życia, często obcego naszej narodowej kulturze i tradycji.

Szczególnym zagrożeniem dla rozwoju osobowości dzieci i młodzieży jest też gloryfikowanie w filmach i reklamach standardów doskonałości (np. włosy i sylwetka Cindy Crawford), którym niewielu ludzi może sprostać. Autorka podkreśla, że odbija się to najczęściej na mniejszym poczuciu własnej wartości szczególnie ludzi młodych, u których idealne standardy dopiero się kształtują. Negatywna postawa wobec siebie może spowodować nieprzychylną postawę wobec innych ludzi, lęk przed odrzuceniem ze strony rówieśników, wycofanie się z kontaktów społecznych, by w końcu doprowadzić do sytuacji, z której samodzielne wyjście jest bardzo trudne i wymaga wsparcia rodziców, wychowawców lub psychologa.

Analizując wady i zalety telewizji, warto omówić zagadnienie wpływu na dzieci i młodzież reklamy telewizyjnej. Istotna jest tu świadomość, iż reklama telewizyjna jest jedynym programem telewizyjnym skierowanym intencjonalnie do dziecka, ale nie zawierającym celu wychowawczego, lecz wyłącznie komercyjny. Dziecko jest wykorzystywane przez odbiorców reklam instrumentalnie, jako pośrednie ogniwo w drodze do dorosłego konsumenta. Filmy reklamowe operują środkami wyrazu, które trafiają w psychiczne potrzeby dziecka i są zgodne z psychologicznymi właściwościami recepcji oglądanych reklam. Reklamy charakteryzuje krótki czas trwania, zwięzłość, stałość emisji, które to cechy w oczywisty sposób wpływają na zapamiętywanie przez dzieci czasu emisji, zawartości konkretnych reklam i sprzyjają kształtowaniu się upodobań. Reklama kusi dziecko barwnymi, zmieniającymi się obrazami, wykorzystuje lubianą przez dzieci technikę animacji. Reklama pokazuje dziecku najczęściej jego najbliższe otoczenie: dziecinny pokój, dom rodzinny, podwórko lub szkołę. Postacie z reklam to przede wszystkim zabawki, rodzice, dziadkowie, nauczyciele, lekarze. Łatwa jest więc identyfikacja dziecka ze światem przedstawionym w filmach reklamowych, zwłaszcza, że reklamowanymi przedmiotami są najczęściej zabawki, słodycze i środki higieny osobistej. Ogromną rolę w recepcji reklamy przez dziecko pełnią wartości uczuciowe, jakimi jest ona nasycona. Wszystkie reklamy są pogodne, zawierają elementy humoru słownego i sytuacyjnego. Pozytywne emocje, jakie emanują z reklam telewizyjnych podkreślane są przez oprawę muzyczną, najczęściej prosty, łatwo wpadający w ucho motyw.

Reklama telewizyjna bazuje na wytwarzaniu u dziecka poczucia braku, który nie istniałby lub nie byłby tak przez nie odczuwalny, gdyby nie reklamy. Fakt nieposiadania reklamowanej zabawki może stać się przyczyną pojawienia się u dziecka poczucia niższości, przynależności do niższej kasty w grupie rówieśniczej.

Reklama staje się bardzo często zaprzeczeniem wzorców preferowanych przez dom i szkołę. Słodycze na przykład ze względów zdrowotnych powinny być spożywane z umiarem. Jednak w reklamie ukazywane są jako zdrowe, bo zawierające na przykład dużo mleka. Badacze zajmujący się wpływem reklamy na dzieci doszli do wniosku, iż:

-magia reklam telewizyjnych oddziałuje na dzieci tak silnie, iż wymuszają one na rodzicach zakup reklamowanych towarów,
-reklamy w rodzinach gorzej sytuowanych stają się źródłem napięć i konfliktów,
-dziecko odbiera reklamę bezkrytycznie,
-w przypadku posiadania reklamowanego przedmiotu, dziecko często przekonuje się, że wymarzony przedmiot nie jest tak doskonały lub funkcjonalny, a cukierek nie smakuje tak, jak sobie wyobrażało - i zaczyna wątpić w autentyzm opinii ludzi dorosłych. To drastyczne odkrycie i odsłonięcie utajonego fałszu stanowi dla dziecka prawdziwą klęskę.

W obecnej sytuacji istnieje potrzeba mądrego działania wychowawczego w zakresie wykształcenia u młodego człowieka umiejętności właściwego sposobu korzystania z telewizji: wybierania właściwych pozycji, filmów i audycji, z jednoczesnym przeciwstawianiem się biernemu oglądaniu programu telewizyjnego i wytworzeniu krytycznej postawy wobec prezentowanych treści. Uzasadnione wydaje się też udzielanie dzieciom przez nauczycieli i opiekunów rzetelnej informacji związanej z jakością reklamowanych produktów. Wychowawcy i rodzice winni prowokować dzieci i młodzież do dyskusji na temat obejrzanych filmów, programów; na temat prezentowanych konkretnych postaw ekranowych bohaterów, przedstawionych spraw, wydarzeń, problemów i sposobów ich rozwiązywania. Dobre efekty wychowawcze można osiągnąć przy wspólnym oglądaniu telewizji przez rodziców i dzieci. Swobodna, ale szczera rozmowa o obejrzanym filmie, wyjaśnienie wątpliwości, obalenie błędnych mitów i pomoc w wyciąganiu właściwych wniosków, kreowaniu pozytywnych bohaterów wzmacnia więzi rodzinne i uczy dobrego zachowania. Uważam, że potrzebna jest w szkołach stała i szeroka dyskusja z dziećmi dotycząca tej problematyki oraz prowadzenie pedagogizacji rodziców w tym zakresie.

Literatura

  1. Dymek D. Czy masz być ideałem? "Edukacja i dialog" 1995, nr 64.
  2. Gałkowska-Braun M., Wpływ telewizyjnych obrazów przemocy na psychikę dzieci. "Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze" 1995, nr 6.
  3. Janota-Palusińska M., O oddziaływaniu telewizji. "Wychowawca" 2004, nr 5.
  4. Kirwil L., Wpływ telewizji na dzieci i młodzież. "Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze" 1995, nr 6.
  5. Kossowski P., Dziecko a reklama telewizyjna. "Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze" 1994, nr 3.
  6. Radziewicz J., Wolny rynek mediów a wychowanie. "Edukacja i dialog" 1995, nr 69.
  7. Wiergowski G., Ekranowe wzorce do naśladowania. "Edukacja i dialog" 1995, nr 69.
  8. Wolny I., Reklama w odbiorze najmłodszych. "Edukacja i dialog" 1995, nr 67.