Na sierpniowym posiedzeniu Rady Pedagogicznej w 2002 r. postanowiliśmy przystąpić do ogólnopolskiej akcji ogłoszonej przez "Gazetę Wyborczą", nad którą patronat objął Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Była to akcja "Szkoła z klasą". Zgłosiliśmy chęć uczestnictwa w sekretariacie akcji, bowiem uznaliśmy, że nasza szkoła - Szkoła Podstawowa im. Wojciecha Janczaka w Charłupi Małej - może i powinna się o taki tytuł ubiegać. W odpowiedzi otrzymaliśmy pełny regulamin akcji. W ciągu roku szkolnego każda szkoła musiała zrealizować 6 zadań wybranych z zestawu przedstawionego przez organizatora. Na następnym posiedzeniu Rady Pedagogicznej wybraliśmy następujące zadania: - Jak wychować ludzi z pasją?
- Poinformujemy, jak oceniamy.
- Festiwal Nauki.
- Praca dla innych.
- Szkoła bez przemocy.
- Dostępny komputer i Internet.
Do realizacji każdego zadania powstał zespół, składający się z szefa i trzech członków, który opracowywał harmonogram działań, czuwał nad ich przebiegiem i wykonaniem. Po zrealizowaniu każdego zadania szef zespołu przygotowywał kilkustronicowe sprawozdanie (wg pytań przedstawionych przez organizatora) i drogą internetową przesyłał je do biura akcji. I tu zaczynało się nerwowe oczekiwanie - czy zadanie zostanie przyjęte, czy nie? Mieliśmy szczęście - wszystkie zadania zostały przyjęte i zatwierdzone. Mogliśmy odetchnąć. Ktoś mógłby się dziwić - skąd takie nerwy? Wielki problem - zrealizować 6 zadań. Wydaje mi się, że słowo "zadanie" to za mało powiedziane w tym przypadku. Były to kilkuetapowe działania, poprzedzone wieloma przygotowaniami ze strony nauczycieli, uczniów i rodziców. Teraz możemy być dumni. Uczymy w "Szkole z klasą". Otrzymaliśmy oficjalny certyfikat, przyznający nam ten tytuł. |