 | | "Pozwól studiować swojemu synowi. Nigdy nie jest mało pieniędzy na opłacenie pilnego i pobożnego nauczyciela bądź magistra, który nasze dzieci wychowuje i naucza. Człowiek dobrze wykształcony w obszarze świeckim jest niczym prorok, kaznodzieja, a nawet anioł" Marcin Luter | Reformacja - ruch religijno-społeczno-polityczny, który miał miejsce w Europie, w XVI w. Doprowadził do powstania nowych wyznań chrześcijańskich, objętych łączną nazwą - protestantyzmu, które zorganizowały się w niezależne od papiestwa kościoły - ewangelickie. Ten wielki ruch religijno-narodowy miał na celu reformę doktryn i praktyk kościoła rzymskiego. Rozpoczął się od wystąpienia ks. dr Marcina Lutra w 1517r., w Wittenberdze, którego śladem poszli, mi.in. Jan Kalwin we Francji i Genewie, Ulrich Zwingli w Szwajcarii. Żądali oni reformy instytucji kościoła i liturgii, tłumaczenia Biblii i modlitewnika na języki zrozumiałe dla wiernych, położenia kresu sprzedaży odpustów (tj. kupowania zbawienia u księży). Odrzucali przemianę chleba i wina w eucharystii, nadmierny kult NMP i prymat papieża w kościele. Wierzyli w zbawienie przez samą wiarę, a nie przez dobre uczynki i kupowanie odpustów. Dążenia Lutra bardzo popierali książęta niemieccy, którzy pragnęli większej samodzielności, a których roszczenia doprowadziły w końcu do wojen religijnych, które zakończyły się w 1555r. tzw. augsburskim pokojem religijnym. Luteranizm przyjął się następnie w krajach skandynawskich, potem przenikał do Francji, Czech, Węgier i Polski. W wielu krajach reformacja przyczyniła się do rozwoju piśmiennictwa narodowego i szkolnictwa. Reformacja przypada w historii na lata europejskiego odrodzenia - renesansu, który rozpoczął się już w XV w. we Włoszech. Dla Włochów był to nurt naturalny, ponieważ w ich kraju znajdowało się wiele pomników sztuki i historii Starożytnego Rzymu, tak że mieszkańcy poczuwali się za spadkobierców Cycerona i Wergiliusza. Każde zetknięcie się z nowym prądem, pochodzącym z Włoch przyczyniało się do rozkwitu humanizmu. Humanizm zaczął docierać do ośrodków uniwersyteckich. Jednakże niektóre były nieprzyjazne nowym trendom; nie nie zgadzano się na reformę studiów - np. uniwersytety, takie jak Sorbona, w Kolonii, Krakowie. Stąd bardzo zaczęły rozwijać się gimnazja, kolegia i szkolnictwo średnie. Olbrzymim ułatwieniem szerzenia nauki stało się wynalezienie druku. Wychowanie w duchu humanizmu było bardzo zróżnicowane w porównaniu ze średniowieczem. W wiekach średnich nauczanie było dostępne tylko dla kleru. Natomiast w epoce humanizmu dążono, aby wychowanie i wykształcenie było dostępne dla szerszych warstw społecznych. W epoce humanizmu, a co za tym idzie w dobie reformacji powstała olbrzymia literatura dydaktyczna i pedagogiczna. Przyczynkiem do reformacyjnej myśli pedagogicznej, na pewno, były pisma, m.in. Erazma z Rotterdamu, nazywanym "uczonym uczonych". Prawie każde z jego dzieł o cechach pedagogicznych, było znane w całej Europie, np. "O sposobie studiów", "Rozmówki dla dzieci". Styl wypowiedzi pisemnych Erazma odznacza się ironią, np. "Masz prawo chwalić się sam, skoro Cię nikt nie chwali". Najbardziej znany jest jednak, jako autor "Pochwały głupoty", ostrej satyry na ówczesne szkolnictwo i wychowanie młodzieży. Erazm z Rotterdamu uważał, że nauka powinna opierać się na językach klasycznych, stwierdzał także, iż należy opierać kształcenie w realiach. Istotna zdobyczą pedagogicznej myśli Erazma były jego postulaty dotyczące odpowiedniego wychowania dziewcząt. Zwracał też uwagę na poprawę ogłady wśród młodzieży, tzw. form grzeczności.  Kolejnym z mężów stanu i pisarzy, który podejmował tematykę wychowania w oparciu o nowe idee był Thomas More (Morus), autor dzieła "Utopia", gdzie przedstawił wizję państwa wolnego od wojen, nietolerancji i nędzy. W dziele tym wysunął postulat obowiązkowego, powszechnego i jednolitego dla wszystkich dzieci wychowania oraz wykształcenia w języku ojczystym. Innym myślicielem, pisarzem, publicystą, dla którego istotne były sprawy pedagogiki był Jan Ludwik Vives, autor m.in takich pism, jak "O wychowaniu szlachetnych młodzieńców i dziewcząt", "Przeciwko pseudodialektykom" oraz "O naukach", w którym przedstawił swoje refleksje nad epoką średniowiecza i zawarł idee związane z nową pedagogiką, w nowej epoce. Vives uważał, że wychowanie powinno uwzględniać psychologię dzieci. Podkreślał, że każda gmina powinna mieć szkołę, w której będą uczyć świetnie przygotowani nauczyciele, wskazywał także na ważną rolę domu rodzinnego w procesie edukacji. Jak chodzi o metody nauczania, był zwolennikiem, iż nie należy podawać uczniom wszystkich wiadomości, ale młodzież powinna samodzielnie wyciągać wnioski i korzystać z przeprowadzanych doświadczeń. Podstawowym językiem miała pozostać łacina, ale zdaniem Vivesa należało także wprowadzać język ojczysty. Ponadto proponował naukę historii, matematyki, astrologii, przyrody. Vices zastanawiał się, jak najskuteczniej wprowadzać naukę szkolną, tak aby przynosiła ona korzyści uczniom. Sugerował, iż jak najczęściej należy kontrolować poznany przez uczniów materiał, utrwalać i sprawdzać poprzez prace pisemne. Wskazywał na konieczność uatrakcyjniania lekcji, poprzez zabawy i ćwiczenia (mówiąc dzisiejszym językiem postulował o wprowadzanie ćwiczeń śródlekcyjnych), ale umiarkowanie, ponieważ twierdził, iż zbytnia troska o ciało, może przyczynić się do zaniedbania umysłu. Pisma Vivesa było traktowane z ogromnym szacunkiem zarówno przez katolików, jak i zwolenników nowej teorii - protestantyzmu. W pierwszych latach Reformacji nowe idee wpływały dość negatywnie na szkolnictwo, dlatego że protestanci uważali chęć poznawania nauk świeckich za przejaw zarozumiałości. Jednakże z biegiem lat, a także pod naciskiem pism, kazań - "Kazanie o powinności posyłania dzieci do szkoły" (1530) i posłań Marcina Lutra, np. "Do burmistrzów i rajców wszystkich miast w Niemczech, iż powinni zakładać i utrzymywać szkoły chrześcijańskie" (1524) sytuacja ta ulegała zmianom. W wymienionej odezwie Luter pisał, m.in. "nawet, gdyby nie było duszy, nieba i piekła, byłoby dosyć powodów do zakładania szkół (...), ponieważ świat potrzebuje zdolnych (...) dla załatwiania różnych spraw związanych z uprawą roli, kierowaniem sprawami publicznymi, prowadzeniem gospodarstwa domowego i wychowaniem dzieci". Luter przetłumaczył Biblię na język niemiecki, ułożył wiele pieśni w tym języku, chcąc w ten sposób udostępnić je niewyksztłconym dotąd ludziom. Opracował Katechizm (1529), który wkrótce stał się popularny także po stronie katolików.  Z perspektywy dnia dzisiejszego można stwierdzić, że reformacja wywarła ogromny wpływ na rozwój oświaty, poprzez swoje pojmowanie stosunku człowieka do wiary. Protestantyzm wymagał od każdego człowieka odpowiedzialności za swoje zbawienie. Wiara chrześcijańska, zdaniem Lutra, wymaga aby człowiek sam stał się swoim sędzią. Na tym polega wolność chrześcijanina, wolność człowieka - jako osoby. Zgodnie z nową, rozwiniętą i pogłębioną przez reformację koncepcją, wolność jako brak zewnętrznego przymusu jest tylko wolnością w sensie negatywnym, podczas gdy wolność w znaczeniu pozytywnym polega na całkowitym uzależnieniu woli od osądu własnego sumienia, umysłu, rozumu. Jedynym źródłem wiary stało się Pismo Święte, dlatego Luter domagał się tłumaczenia Biblii na języki ojczyste. Dzięki działalności Lutra powstały pierwsze szkoły ludowe i zwiększyła się potrzeba czytania i pisania w języku ojczystym. Czytając teksty pedagogiczne Lutra, należy zwrócić uwagę, iż pierwszeństwo przyznawał on nauce języka (języków), co należy rozumieć dwojako. Po pierwsze Luter traktował język jako hermeneutyczną zasadę rzeczywistości. Przedmioty jak i treści egzystencjalne, a więc moralne i religijne, wyrażone zostają tylko w języku. Język ujmowany był nie jako środek służący do opisu świata, lecz jako rzeczywistość ważna sama w sobie, ponieważ świat nabiera egzystencjalnej realności tylko "poprzez" i "w" języku". Po drugie Luter mówiąc o języku, miał na myśli zarówno język jako zasadę rzeczywistości, jak i konkretne języki: niemiecki, jako język narodu oraz grecki i hebrajski, jako języki Biblii. W obu przypadkach kształcenie, którego celem był wzrost kompetencji językowej, miało doprowadzić do autonomii. Luter i Melanchton byli zgodni, że dzięki takiej edukacji człowiek odrzuci powierzchowność i zdobędzie się na rozumny ogląd rzeczywistości. Myślenie ludzkie, a tym samym wybory są uwarunkowane językowo - oto hermeneutyczne tło reformacji, wyznaczające określony program pedagogiczny. Ważnym elementem postulowanym przez protestantyzm pedagogii są również założenia antropologiczne. Luter "odciął" się od platońskiej dualistycznej wizji człowieka, w której ciało i dusza traktowane były jako dwie rzeczywistości, posiadające odrębny status ontyczny. Luter opowiedział się za egzystencjalnym językiem biblijnym, w świetle którego człowiek jako całość jest bytem egzystującym. Dlatego też antropologia, zamiast o esencjalnej strukturze, powinna wypowiadać się jedynie co do sposobów ludzkiej egzystencji. Podstawową przesłanką antropologii protestanckiej jest przekonanie o nieusuwalnym i totalnym charakterze grzechu, a zatem i niedoskonałości człowieka - "cały człowiek jest grzeszny" (totus homo peccator). To stwierdzenie stanowi punkt wyjścia dla programu pedagogiki luterańskiej. Dlatego, że człowiek jest niedoskonały, konieczne jest wychowanie i kształcenie. W drugiej połowie lat dwudziestych XVI w., kierując się apelem Lutra, w wielu miastach niemieckich założono szkoły, m.in. w Magdeburgu, Nordhausen, Halberstadt, Eisleben i Norymberdze. W 1527 r. z polecenia księcia Johanna rozpoczęły się w Saksonii regularne wizytacje szkół chrześcijańskich. Luter był realistą, więc oprócz kształcenia apelował także i o wychowanie - "Bez obyczajowości jeden człowiek pożarłby drugiego, jak to czynią nierozumne zwierzęta". Dzięki działalności Lutra powstało nie tylko wiele szkół, ale także i bibliotek. Luter postulował, iż szkoły powinny być powszechnie dostępne dla dzieci ze wszystkich warstw społecznych, tak aby "każdy był świadomy swojego powołania i daru od Boga, znał prawdziwie siebie, a co za tym idzie potrafił oceniać siebie należycie i godność drugich" (J. Szeruda). Współpracownik Lutra, Filip Melanchton w swoich programach szkolnych wprowadzał naukę katechizmu i religii do szkoły łacińskiej. Melanchton opracował organizację szkolną, która stała się wzorem dla innych krajów protestanckich; był autorem programów, podręczników w szkolnictwie średnim do nauczania gramatyki łacińskiej i greckiej, retoryki, logiki, fizyki i etyki. Melanchton określany był jako "praeceptor Germaniae" ("nauczyciel całych Niemiec", "wychowawca Niemiec"). W 1528 r. Opracował instrukcje, zatytułowane "Pouczenie dla wizytatorów" (Unterricht der Visitatoren) i podał w nich wskazówki, jak należy zorganizować życie szkół i Kościoła. W przyszłości okazało się, że jego praca miała ogromne znaczenie. Dwa lata później Luter pisał swojemu księciu, że w jego krajach życie szkolne zostało "znakomicie zorganizowane". Było to zasługą Melanchtona. W trakcie swojej pracy, Luter zmagał się z wieloma przeciwnościami i kłopotami, natomiast Melanchton stawiał zawsze na ugodę, a nie na konfrontację. Luter pisał o swoim przyjacielu "Nie umiem, tak cicho chodzić" (Ich kann nicht so leise treten) - Melanchton wspominany jest jako człowiek, który w w cichości "siał i budował" dzieło reformacji. Uważał, że wiedza szkolna polegała z jednej strony na poznawaniu słów i rzeczy, z drugiej zaś na umiejętności jasnego przedstawiania własnych myśli. Melanchton był wykładowcą na Uniwersytecie w Witteberdze, gdzie studiowała młodzież z całej Europy, w tym około 500 polskich studentów. Byli wśród nich zwolennicy protestantyzmu (Andrzej Frycz Modrzewski, Stanisław Lutomirski, Abraham Kulwa, Krzysztof Trecy), jak i gorliwi obrońcy katolicyzmu (Stanisław Warszewicki, Stanisław Orzechowski). Idee reformacyjne wywarły wpływ na działalność i poglądy wielu filozofów, pisarzy tamtych czasów. Franciszek Rabelais, choć nie był pedagogiem, a jego główne dzieło "Gargantua i Pantagruel" należy do utworów beletrystycznych, to jednak wywarło ono olbrzymi wpływ na kształtowanie poglądów pedagogicznych XVI w. Pod wpływem reformacji zalecał lekturę Biblii; przywiązywał wielką uwagę do wychowania moralnego. Dzieło "Gargantua i Pantagruel" zawiera idee nowoczesne, jak na tamte czasy - wiarę w triumf umysłu ludzkiego i ufność w naukę. Równie znanym we Francji, jak Rabelais, był Piotr Ramus. Przez całe życie dążył on do rozszerzenia programu studiów uniwersyteckich oraz nauczania w szkołach średnich przez wprowadzenie do nich nauk matematycznych i przyrodniczych, które uznawał za najtrwalszą podstawę wszelkiej wiedzy. Na przesłankach tych oparł opracowane przez siebie podręczniki do wszystkich przedmiotów nauczania. Podręczniki te cieszyły się w XVI w. wielką popularnością w Anglii, Niemczech, a także w innych krajach. Ramus był zwolennikiem nauki języka ojczystego. Opracował gramatykę języka francuskiego i domagał się opublikowania jej w tym języku. Powszechnie wypowiadał się na temat zmian dotyczących wypłacania pensji nauczycielom akademickim. Uważał, że studenci muszą płacić zbyt wielkie czesne, podczas kiedy pieniądze te w większości użytkują urzędnicy uniwersyteccy, a nie nauczyciele. Był także autorem reform dotyczących wydziałów lekarskich. Znanym pedagogiem szkolnym XVI w. był Jan Sturm, który od 1538r. do 1581r. pełnił funkcję kierownika miejskiej szkoły w Strasburgu. Prowadzona przez niego szkoła wywarła wpływ zarówno na świat protestancki, jak i katolicki. Bardzo znane były jego pisma programowe "O dobrym urządzeniu szkół", "Listy szkolne", "Listy akademickie". Jednakże Sturm poprzez swoje poglądy uwstecznił rozwój ówczesnej pedagogiki. Działalność pedagogiczna Sturma ograniczała się w praktyce do nauczania retoryki. Podkreślał duże znaczenie matematyki, geografii, historii, przyrody czy astronomii, ale główny nacisk kładł na nauczanie literatury klasycznej, jako źródła wymowy i stylu. Nie zwracał przy tym uwagi na treść wypowiedzi uczniów, a jedynie na formę literacką ich wystąpień. Poprzez taki model nauczania Sturm poniekąd"wyjałowił" życie duchowe kształcących się w jego szkole wychowanków, ale na pewno starał się realizować ideę wykształcenia smaku literackiego i wrażliwości na piękno. Pomimo, iż pedagogika Sturma nie posuwała naprzód myśli wychowawczej, cieszyła się wielką popularnością. Absolwentami jego szkoły byli, m.in. Konarscy, Ostrogowie, a także przyszły hetman i wielki kanclerz Jan Zamoyski. Znanym reformatorem związanym z pedagogiką był także Jan Kalwin. W oparciu o doświadczenia Sturma, Kalwin opracował zasady organizacji szkoły, która miała przygotowywać chłopców do urzędów świeckich i stanowisk duchowych. W 1559r., w Genewie powołał do życia gimnazjum i wyższe kursy (o charakterze zawodowym) nazywane akademią; opracował "Leges Academiae Genevensis". Jednakże wprowadził inny system klas niż Melanchton (3 klasy) oraz Sturm (10 klas), uważał że szkoła powinna składać się z 7 klas. Charakterystycznym rysem szkoły genewskiej było nauczanie języka francuskiego, równolegle z łaciną. Kalwin twierdził, że należy zmniejszyć znaczenie i naśladowanie wzorów klasycznych; świadczył o tym fakt, że w szkole genewskiej nie nauczano retoryki. Filozofia Kalwina, daleka od humanistycznej retoryki świadczy o jego zdrowym krytycyzmie i zachowaniu rozsądku w opracowywaniu programu szkoły średniej. W Polsce początek krzewienia myśli pedagogicznej ściśle związany był z walką o władzę pomiędzy poszczególnymi warstwami społecznymi. Szlachta, podpierając się ideami reformacji chciał zmniejszyć wpływy biskupów. Rzemieślnicy wierzyli, że reformacja przyniesie ze sobą sprawiedliwość społeczną, a ludzie najgorzej sytuowani materialnie - równy podział dóbr materialnych. Wszyscy zwolennicy reformacji, chcąc realizować postulaty Lutra, Kalwina, którzy m.in. domagali się, aby wierni czytali Pismo Święte w języku ojczystym, wiele uwagi poświęcali szkolnictwu. W ten sposób zaczęto zakładać szkoły w Polsce. W celu zapewnienia każdej szkole należytej opieki, powoływano instytucje scholarchatu. Scholarchat zapewniał szkołom fundusze i sprawował nad nimi nadzór pedagogiczny; czuwał nad dyscypliną szkolną. Pomimo, że szkoły protestanckie służyły interesom swoich wyznań, w związku z działalnością scholarchatu, religia nigdy nie przesłaniała w nich wymagań codziennego życia i nie przeszkadzała w przygotowywaniu dzieci do wzorowego wypełniania w wieku dojrzałym obowiązków społecznych i obywatelskich. Postępowe myśli reformacyjne, w dziedzinie pedagogiki, znalazły także zwolenników wśród wielu nauczycieli i pisarzy. Jednym z pierwszych, który podjął myśl odbudowy zacofanej oświaty w Polsce był Szymon Maricius. Jego dzieło "O szkołach czyli akademiach" (1551) jest niejako pedagogiką uniwersytecką, opartą na wzorach włoskich. Maricius ubolewał nad zaniedbanym stanem szkół miejskich i kościelnych, których upadek w konsekwencji przyczynił się do niskiego poziomu uniwersytetu krakowskiego. Apelował, iż nauczyciele powinni otrzymywać lepsze pensje i posiadać wyższe kwalifikacje. Dzieło Mariciusa ukazało się w okresie rozprzężenia w Kościele polskim i nie uzyskało zbyt wielu odbiorców. Podobnie, jak Maricius, wyrażał się Andrzej Frycz Modrzewski, który przywiązywał ogromną wagę do wychowania, jako czynnika wpływającego na rozwój państwa. W swoim wielkim dziele "O poprawie Rzeczypospolitej" zawarł osobną księgę o szkołach (V Księga), w której pisał, jak powinno się dbać o wychowanie młodzieży szlacheckiej. Postulował konieczność podniesienia oświaty i nauki na wyższy poziom; jego poglądy przepojone są krytyką myślenia scholastycznego i ideami antyfeudalizmu (powiedział, m.in. "Żywot chłopa nie różni się od żywota niewolnika. Nie wiem, czy egipska niewola była cięższa od chłopskiej"). Wydanie jego dzieła było wydarzeniem ogólnoeuropejskim, ponieważ zostało przetłumaczone fragmentarycznie na język hiszpański, a w całości na niemiecki i francuski. Maricius i Modrzewski pisali po łacinie, natomiast pierwszą polską książką poświęconą sprawom wychowania są "Książki o wychowaniu dzieci" Erazma Glicznera (1558). Gliczner pisał je jako poradnik dla rodziców. W całości poświęcone były zagadnieniom pedagogicznym; pisał o obowiązkach rodziców względem dzieci; w mniejszym stopniu o nauczaniu. Gliczner uważał, że naukę należy rozpoczynać, jak najwcześniej (już w 4 roku życia) oraz powinna być ona zbiorowa i powszechna. Podkreślał również, iż nauczyciele powinni być bardzo dobrze wykształconymi ludźmi. Pierwszą luterańską szkołą średnią na ziemiach polskich było gimnazjum w Elblagu. Powstało ono w 1535r. pod kierownictwem Wilhelma Gnapheusa. Na początku swojej działalności, chcąc pozyskać uczniów do swojej szkoły, często organizował przedstawienia teatralne (odbywały się one w trakcie jarmarków), które gloryfikowały wybitnych uczonych, np. Filipa Melanchtona. Po opuszczeniu Elbląga przez Gnapheusa, obowiązki rektora gimnazjum objął Andrzej Aurifaber, który był wychowankiem Melanchtona. Następnie stanowisko to obejmowało wielu wybitnych pedagogów, ale Jan Mylius od 1597r. doprowadził do rozkwitu tą szkołę. W gimnazjum elbląskim odbywały się kursy z zakresu filozofii, teologii, łaciny, greki, retoryki, dialektyki oraz innych przedmiotów objętych wówczas programem szkół humanistycznych. Odbywały się również kursy języka polskiego i niemieckiego. Miarą popularności języka polskiego w Prusach był fakt, że nauczano go w Elblągu jeszcze w 1805r., pomimo, iż Polska straciła swoje wpływy na tych terenach już w okresie pierwszego rozbioru. W miarę ugruntowania się nauki Lutra w Gdańsku, wzrastały tam dążenia do zorganizowania szkoły średniej. Od 1558r. rozpoczęło swoją działalność gimnazjum oparte na programie Filipa Melanchtona. Wychowankowie tej szkoły przygotowywali się do pełnienia roli prawników, lekarzy, czy urzędników. Gruntowną reorganizację gimnazjum w Gdańsku (w 1580r.), która doprowadziła do rozgłosu tej szkoły w Polsce i zagranicą, był rektor Jakub Fabricius. Dodał on do istniejących czterech klas szkoły, dwie nowe obejmujące następujące przedmioty, bądź kursy akademickie - matematykę, filozofię, prawo, historię, medycynę, poetykę, teologię, lektorat języka polskiego. Organizatorem lektoratu języka polskiego był Jan Rybiński, znany poeta polski. Wprowadził on szereg polskich dzieł literackich do obowiązkowej lektury szkolnej. Podczas, gdy do sześcioletniego gimnazjum gdańskiego uczęszczała młodzież bogatej szlachty, ludność biedniejsza szukała dla swoich dzieci wykształcenia praktycznego, przygotowującego w krótkim czasie do pracy zawodowej. Dlatego też w XVI w. zaczęły powstawać, tzw. szkoły pokątne (prywatne), które uczyły języków nowożytnych (polskiego, niemieckiego, francuskiego), arytmetyki handlowej, kaligrafii oraz korespondencji handlowej. Zwycięstwo luteranizmu w Toruniu przyczyniło się do powstania w 1568r. nowego gimnazjum. Największą zdobyczą gimnazjum toruńskiego było propagowanie ścisłego związku szkoły z władzami państwowymi (wskazywano na wielkie znaczenie opieki z ich strony). Nauczyciele powinni byli wychowywać "ludzi zdolnych zarówno do słuchania, jak i rozkazywania, ludzi żądnych zaszczytnych stanowisk i trudów obywatelskich". Te cele i zadania szkoły zbliżały ją do postulatów szlachty i stały się bardzo atrakcyjne wśród luterańskiej, młodzieży mieszczańskiej, a nawet magnackiej. W gimnazjum toruńskim organizowano, m.in. kursy nauki prawa oraz polityki, a także etyki świeckiej, popartej na dziele Samuela Puffendorfa "O obowiązkach człowieka i obywatela" (dzieło to popularyzował również Stanisław Konarski w Collegium Nobilium w XVIII w.). Dzięki szkolnictwu różnowierczemu, które powstało w XVI w. na ziemiach polskich wychowało się wiele pokoleń młodzieży. Pierwszą i wzorową szkołą opartą na filozofii Kalwina było Gimnazjum w Pińczowie, które powstało w 1551r., której rektorem został Grzegorz Orsatius. Następnie od 1556r. rektorem był Piotr Statorius. Jednym z najważniejszym wydarzeń początkowej działalności tej szkoły był fakt, iż Orsatius podjął się tłumaczenia Biblii na język polski. 4 września 1558r. Statorius pisał w liście do Kalwina "Ponieważ Sarmaci chlubili się nazwą chrześcijan, a ksiąg świętych w języku rodzinnym nie czytali, kolega nasz Grzegorz Orsatius, Polak, litując się nad swoim narodem, zajął się tłumaczeniem Biblii na język ojczysty" (przekład ten znany był później, jako Biblia brzeska czyli Radziwiłłowska). Statorius, choć był cudzoziemcem (Francuzem) przywiązywał ogromną wagę do języka polskiego. Według ogólnego ówczesnego mniemania język rodzinny, 'lingua vulgaris, vernacula', nie nadwał się do szkół, w których panowała łacina. Natomiast Statorius (po dziesięciu latach pobytu w Polsce opracował gramatykę polską, chociaż był wielkim admiratorem łaciny i greki) od początku umieścił język polski w programie nauczanych przedmiotów. W pracy Statoriusa, jako rektora ważną sprawą było uporządkowanie organizacji szkolnej. Statorius wprowadził cztero-klasowy system nauczania. W klasie czwartej, najniższej nauczano alfabetu oraz zasad katechizmu w języku polskim. Klasa trzecia dawała podstawy gramatyki łacińskiej oraz poznanie dzieł, np. Katona, które czytano i tłumaczono na język polski. Klasa druga poświęcona była bardziej skomplikowanym problemom gramatycznym. Uczniowie czytali komedie Terencjusza (w tłumaczeniu polskim), listy Cycerona i katechizm Kalwina. Nauczyciel miał obowiązek dyskutować z uczniami na temat poznawanej literatury. Klasa pierwsza, najwyższa miała najbardziej obszerny zakres nauki. Młodzież uczyła się retoryki, dialektyki, języka greckiego. Dodatkowo uczniowie poznawali arytmetykę, muzykę oraz poetykę. Statorius zwracał wielką uwagę na dyscyplinę szkolną. Uczniom przypominał, m.in., że powinni zachowywać się bogobojnie w kościele, w szkole skromnie i milcząco, unikać obelżywych wyrażeń, plotkarstwa, zuchwałości w mowie, zachowaniu się, ubiorze, starszym okazywać szacunek. Na podstawie doświadczeń zdobytych podczas pobytu w Genewie, Statorius oparł dobór podręczników dla uczniów (np. katechizm Kalwina; czytanki Katona, Castalliona, Vivesa; gramatykę Ludwika Enocha). Szkoła w Pińczowie "roznieciła" światło nauki humanistycznej i zachodniej kultury, zyskując nawet tytuł "Aten sarmackich". Ze szkół różnowierczych, które cieszyły się wysokim poziomem nauczania, były także szkoły ariańskie, należące do wyznania zwalczanego zarówno przez protestantów, jak i katolików. Arianie prześladowani w całej Europie, przyjeżdżali do Polski, gdzie dzięki tolerancji mogli znaleźć możliwość nauki i to u wybitnych pedagogów. Ważnym ośrodkiem nauki stworzonym przez Arian była Wyższa Szkoła w Rakowie. Reformacja w Polsce przyniosła wielki triumf szkolnictwu protestanckiemu, zaś oświata katolicka przeżywała przez wiele lat ogromny kryzys. Dlatego też, jeden z biskupów polskich, Hozjusz postanowił rozpocząć naprawę podupadającego szkolnictwa katolickiego i doprowadził do przyjazdu jezuitów w 1564r., do Polski. Jezuici szybko zdobyli popularność przez systematyczną i gorliwą pracę pedagogiczną. W ich szkołach pielęgnowano kierunek językowo-retoryczny. Przestrzegano dyscypliny i porządku w szkole, ale schlebiano uczniom, przez co zyskiwano sympatię rodziców. Podsycano wiarę katolicką, przez udział młodzieży w różnorodnych zajęciach teatralnych, akademiach, co odpowiadało "duchowi" czasu. Nauka w szkołach jezuickich była powierzchowna, ale jej skutki poznano dopiero wiele lat później. Reformacja przesuwając się od Zachodu Europy, przez Polskę, znalazła także swoich zwolenników na Rusi. Korzystając ze zdobyczy reformacji, również i na Rusi zaczęto zakładać nowe protestanckie szkoły. Do wybitnych należała, m.in. szkoła kalwińska w Paniowcach na Podolu (utrzymywana przez Potockich; 1580r.).Reformacja zetknęła Ruś z kulturą, literaturą i językiem polskim. Jezuici zyskując poparcie na Rusi, kontynuowali polonizację, uczyli łaciny, poetyki, retoryki, dlatego ich szkoły cieszyły się popularnością wśród szlachty ruskiej i wyższego kleru (jezuici wykładali teologię po rusku). Reformacja będąc początkowo ruchem odnowy Kościoła, poprzez dowartościowanie sfery świeckiej życia ludzkiego, wniosła olbrzymi wkład w rozwój cywilizacji europejskiej. Pedagogia reformacyjna, wykraczająca daleko poza problematykę religijną, dała impuls do rozwoju humanistycznej myśli pedagogicznej. Władza świecka była odpowiedzialna za wychowanie i kształcenie, natomiast za główny cel wychowania została uznana dojrzałość człowieka i jego samodzielność w podejmowaniu decyzji ("Chrześcijanin jest całkowicie wolnym panem ze wszystkich rzeczy, nikomu nie podległym... Chrześcijanin jest najuleglejszym sługą wszystkich rzeczy i wszystkiemu podległym" - M. Luter) i dokonywaniu ocen. Pedagogika reformacji doprowadziła do autonomizacji działań i myśli człowieka. Reformacyjne idee podejmowali wszyscy wielcy myśliciele i wychowawcy następnych pokoleń, np. Jan Amos Komeński, który będąc spadkobiercą filozofii protestanckiej, m.in. o powszechnym nauczaniu, pisał "Bogaci bez nauki, czyż nie są jak wieprze karmione otrębami, ubodzy zaś bez rozumienia rzeczy, jak osły skazane na dźwiganie ciężarów" ("Wielka dydaktyka").
Bibligrafia: - Stanisław Kot, "Pierwsza szkoła protestancka w Polsce. Z historii wpływów francuskich na kulturę polską", Nakładem Towarzystwa do Badania Reformacji w Polsce, Warszawa, 1921, Nr 1
- Stanisław Kot, "Historia wychowania", Tom I, Państwowe Wydawnictwo Książek Szkolnych, Lwów, 1934, Wydanie II
- Józef Szeruda, Kazanie wygłoszone podczas III Niedzieli po Trójcy Świętej, 1949
- "Zarys pedagogiki", praca zbiorowa pod redakcją Bogdana Suchodolskiego, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1959, Wydanie I
- Andrzej Wantuła, "Filip Melanchton - życie i dzieło", Kalendarz Ewangelicki, "Strażnica Ewangeliczna", Warszawa, 1961
- "Historia Wychowania", Tom I, pod redakcją Łukasza Kurdybachy, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1965, Wydanie I
- Karol Karski, "Filip Melanchton w 500 rocznicę urodzin", Myśl Protestancka, Wydawnictwo FHG Tondera, Kraków, 1997, Nr 4
- Bogusław Milerski, "Kształcenie i Reformacja. O pedagogicznych poglądach Marcina Lutra", Myśl Protestancka, Wydawnictwo FHG Tondera, Kraków, 1998, Nr 1
- Joanna Lubecka, "Reformacja a rozwój myśli pedagogicznej w Europie", Myśl Protestancka, Augustana, Bielsko - Biała, 1998, Nr 4
|