Zestaw scenariuszy zajęć z dzieckiem o obniżonym stopniu sprawności manualnej z wykorzystaniem komputera Jestem nauczycielem z 23 stażem pracy. Ukończone przeze mnie szkoły - SWP i SN (nauczanie początkowe) dały mi podstawę do pracy z dzieckiem w szerokim przekroju wiekowym. Pracowałam zarówno z 3 i 4-latkami jak i z 6-latkami, a później z klasami I-III i IV-VI. Dziś zbieram swoje obserwacje i doświadczenia z pracy z różnymi dziećmi, o różnym stopniu rozwoju umysłowego, manualnego i osobowego. Swoją publikacją chcę zainteresować nauczycieli, którzy szukają nowych rozwiązań i nowych narzędzi pracy z dziećmi o obniżonym poziomie gotowości szkolnej. Przedstawiam Wam koleżanki i koledzy zestaw 3 scenariuszy zajęć wyrównawczych, które zrealizowałam z uczniem o niższym stopniu sprawności manualnej i posłużyłam się w swojej pracy komputerem. Scenariusz nr 1 Proszę, żeby dziecko wygodnie usiadło przy komputerze. Włączam komputer i pokazuję jak należy ruszać myszką na podkładce. Pozwalam uczniowi pobawić się w "taniec myszki" na podkładce, aby przyzwyczaił się do poruszania ręką na ograniczonym obszarze. Włączam program PAINT i pokazuję, że można za pomocą myszki pobawić się w "ślady na śniegu" (kartka jest biała, więc to jest śnieg). Zaznaczam myszką pędzelek i pozwalam podopiecznemu za pomocą naciśnięcia lewego przycisku myszki robić w dowolnym miejscu kartki "ślady na śniegu". Zmieniam pędzelek na ołówek i proponuję połączyć ślady liniami, a wtedy zobaczymy, co narysowaliśmy. Na koniec dziecko próbuje nadać tytuł swojej pracy. W nagrodę za tak piękną pracę, drukuję twórcy jego dzieło zrobione własnoręcznie na komputerze. Scenariusz nr 2 Zachęcam dziecko do dalszych poszukiwań możliwości w programie PAINT poprzez pytanie: -Ciekawa jestem, co nowego można zrobić w programie PAINT? Pozwalam na krótką "rozgrzewkę myszki" - poruszanie myszką na podkładce. Temat, który zaproponuję uczniowi "ukrywa się" w wierszu "Dziecko i słońce" Ernesta Brylla. Czytam wiersz: Słoneczko, słonko, Nasz złoty brat, Wędruje ciągle przez cały świat. Słoneczko woła do nas zza gór, A ze słoneczkiem woła nasz bór: Uśmiechnij się, Wyprostuj się, Słoneczko śpiewa i woła cię. Zadaję uczniowi następujące pytania: Kto jest bohaterem tego wiersza? Jaki kolor ma słoneczko? Jak się czujemy, gdy świeci słoneczko? Po otrzymaniu odpowiedzi: Bohaterem wiersza jest słoneczko. Ma ono złoty kolor. Jest nam wesoło i ciepło. zachęcam go do narysowania wesołego słoneczka. -Spróbuj prowadzić tak myszkę, żeby zrobiła kółeczko. Kiedy kółko jest gotowe, można dodać promyki - kreski odchodzące od kółka. -Teraz musisz pokolorować słońce. Pokazuję, że przez naciśnięcie (a w mowie komputerowców - kliknięcie) można wyświetlić kolory i zaznaczyć ten, którym chce się pokolorować swoją pracę. Kiedy kliknę na żółty kolor pytam dziecko, czy zapamiętało, gdzie należy kliknąć, by myszka malowała. Jeśli wie, to pozwalam mu kliknąć na pędzel i zamalować słońce. Kiedy dziecko denerwuje się, że wyjeżdża za linię i mu nie wychodzi, chwalę je, że dużo zapamiętało z poprzednich zajęć i bardzo dobrze sobie radzi. Po skończonej pracy rozmawiamy o Słońcu jako gwieździe, która tak naprawdę jest kulą gazową. Panują tam strasznie wielkie temperatury i ciągłe wybuchy gazu. Słońce ogrzewa Ziemię, dlatego też możliwe jest życie na Ziemi. Po rozmowie drukuję pracę dziecka na komputerze i proponuję, aby pochwaliło się nią rodzicom. Scenariusz nr 3 Tutaj pokusiłam się o naukę włączania komputera, ponieważ uczeń od pierwszych zajęć był zainteresowany tym, jak ja to robię. Włączam stację dysków, następnie monitor i czekam aż pojawi się pulpit. Proponuję dziecku wykonać te same czynności. Włączam program PAINT i polecam, żeby uczeń zrobił sobie rozgrzewkę poprzez dowolne kreślenie znaków. Zapoznaję z nową funkcją programu polegającą na ścieraniu zapisanych znaków. Należy kliknąć na gumkę i lewym przyciskiem myszy rozpocząć ścieranie. -Na dzisiejszym spotkaniu narysujemy zabawkę, ale jaką dowiesz się wtedy, gdy rozwiążesz zagadkę: Mruczy mru, mru, mru, Mlaszcze mniam, mniam, mniam, A gdzież ja swój miodek mam? -Jaką zabawkę dziś narysujemy? Dziecko z łatwością odpowie, że misia, bo on lubi miodek. Rozmawiamy o tym, jak wygląda miś: ma głowę, tułów, ręce, nogi i uszy. Kolor jego futra jest brunatny. Omawiamy jak będziemy rysować: głowa to okrągłe kółko, tułów, nogi i ręce to spłaszczone kółka, a uszy to połówki kółek. Kiedy trwa wykonywanie rysunku celowo pytam o poszczególne części ciała, aby utrwalić ich nazwy. Po narysowaniu misia nastąpi przerwa w pracy. Proponuję, aby uczeń wysłuchał fragmentu książki A. Milne, pt. "Kubuś Puchatek". Następnie rozmawiamy o zwyczajach niedźwiedzi, śnie zimowym, zapasach tłuszczu, legowisku (gawrze). Wspólnie śpiewamy piosenkę "Stary niedźwiedź mocno śpi" chodząc na przemian ciężko (cała stopa) i lekko (na palcach). Uczeń zasiada do komputera i przystępuje do pomalowania misia. Pytam, czy dziecko zapamiętało jak wyświetla się kolory i gdzie kliknąć, żeby ten kolor otrzymać. Jeśli wie, to samodzielnie wykonuje te operacje. Kiedy skończy malować otrzymuję ode mnie pochwałę, że tak dużo zapamiętało z obsługi komputera. Drukuję pracę i pozwalam na wyłączenie monitora. Te trzy scenariusze zajęć są tak skomponowane, aby oswoić ucznia z komputerem w sposób naturalny, metodą małych kroków. Jednocześnie praca przy komputerze stwarza możliwości dostarczenia dziecku wiedzy z zakresu środowiska, pozwala zapoznać się z literaturą dziecięcą, rozwija zmysł estetyczny, a przede wszystkim rozwija sprawność manualną. Jest doskonałym narzędziem ćwiczącym koncentrację uwagi i rozwija umiejętność zapamiętywania. Wprowadza dziecko w świat nowoczesnej techniki i uczy z niej korzystać. Jest też sposobem na lepsze poznanie ucznia. Daje mu radość z pokonywania trudności i satysfakcję z wykonania pracy. Zajęcia te prowadziłam w pierwszym semestrze roku szkolnego 2003/2004 w tygodniowych odstępach czasowych (Szkoła Podstawowa im. Powstańców 1863r. w Lututowie). W komponowaniu scenariuszy oparłam się o "Program nauczania zintegrowanego w klasach 1-3 szkoły podstawowej" wyd. "Juka" W-wa 1999r. |