"Słuch odgrywa bardzo ważną rolę w rozwoju dziecka. Razem ze zmysłem wzroku umożliwia poznawanie otaczającego świata, orientowanie się w sytuacji, nabywanie i powiększanie doświadczeń" [2, s.10]. Poznawanie rzeczywistości przez dzieci z uszkodzonym słuchem jest ograniczone przez brak wrażeń słuchowych. Pozbawione w całości lub częściowo pewnej kategorii i form reakcji, nie zdobywają odpowiednio dużej sumy doświadczeń życiowych i poznawczych. Wiadomości i umiejętności nabywają dzięki wrażeniom wzrokowym, węchowym, dotykowym i smakowym, jeśli zmysły te nie są uszkodzone. Mniejsza liczba bodźców, które docierają do kory mózgowej dziecka z uszkodzonym słuchem, powoduje powolniejsze niż u dziecka słyszącego usprawnienie jej funkcjonowania. Dziecko z uszkodzonym słuchem odbiera bodźce wzrokowe, słuchowe, dotykowe i węchowe, ale nie łączy ich z nazwą. Często nie rozumie ich znaczenia i związku. Brak receptora słuchowego upośledza operacje myślowe abstrahowania, klasyfikowania i uogólniania. Nie kojarzy symbolu dźwiękowego z pojęciem. Jego poznanie jest konkretno-obrazowe [3]. Niezwykle istotne w rozwoju dzieci z uszkodzonym słuchem jest sprawne działanie pozostałych zmysłów i procesy kompensacji. Od nich zależy adekwatność wrażeń, spostrzeżeń i wyobrażeń, na podstawie których dziecko myśli, wydaje sądy, przyjmuje wartości i zasady postępowania [3]. Wzrok u osób z uszkodzonym słuchem wykorzystywany jest bardziej precyzyjnie niż u osób słyszących. Potrafią one odczytać takie wrażenia za pomocą wzroku, których nie zauważają ludzie słyszący. Dotyk i wyczuwanie drgań mają duże znaczenie w ich praktycznym życiu. Uderzenia, kroki, przejeżdżający samochód wyczuwają za pomocą drgań, na przykład podłogi, ziemi [3]. Uszkodzenie słuchu sprawia, iż od wczesnego okresu życia organizm musi przystosować się w specyficzny sposób do utrzymywania kontaktu z otoczeniem. Ważną funkcję odgrywa tu pamięć i takie jej funkcje, jak zdolność obserwacji, organizacji, reprodukcji schematów ruchu. Pamięć u osób z uszkodzonym słuchem funkcjonuje często na wyższym poziomie niż u słyszących [3]. Brak słuchu sprawia, iż spostrzeżenia osób z uszkodzonym słuchem są z reguły niepełne. Powoduje to niezrozumienie i fałszywą interpretację obserwowanych zjawisk [3]. Utrwalanie poszczególnych wyrazów w umyśle dziecka z uszkodzonym słuchem jest bez porównania trudniejsze niż u słyszących, nawet wtedy, gdy rozumie ono wyraz. Słowo nie dociera w pełni do jego świadomości, nie budzi skojarzeń ze znaczeniem, które symbolizuje, a więc nie prowadzi do utrwalenia się znaczeń wyrazów [3]. Myślenie konkretno-obrazowe w miarę rozwoju dziecka przechodzi w pojęciowo-logiczne. Brak mowy ogranicza ten proces. Nauczenie mowy dzieci z uszkodzonym słuchem jest warunkiem umożliwiającym logiczne i abstrakcyjne myślenie [3]. Jednak proces ten jest bardzo trudny. Dziecko z powodu istniejącej wady słuchu, zaburzającej odbiór sygnałów słownych, z mozołem opanowuje pojedyncze słowa. Napotyka ogromne trudności w przyswajaniu i opanowaniu zasad gramatycznych niezbędnych do poprawnego mówienia i wyrażania związków i zależności między różnymi elementami rzeczywistości. Wskutek tego w rozwoju mowy i języka występują coraz większe opóźnienia w stosunku do rówieśników słyszących. Opóźnienia te zależne są od stopnia ubytku słuchu, a więc mniejsze u niedosłyszących, większe u niesłyszących [2]. Uszkodzenie słuchu znacznie komplikuje i utrudnia proces wychowania i kształcenia, choć nie zamyka dróg jego rozwoju umysłowego. Nie przekreśla możliwości pełnego życia w społeczeństwie. Na rozwój umysłowy dziecka z uszkodzonym słuchem wpływa mowa, której brak powoduje często niedorozwój umysłowy. Przeciętna inteligencja dzieci z uszkodzonym słuchem nie różni się od inteligencji dzieci słyszących. Mowa jednak pobudza i rozwija inteligencję, natomiast jej brak znacznie ją ogranicza. U dzieci z uszkodzonym słuchem rozwój umysłowy postępuje dzięki zjawisku kompensacji, w której uczestniczą pozostałe zmysły. Zasadniczą zatem rolę w rozwoju mowy dzieci z wadą słuchu odgrywa nauczenie mowy drogą zastępczą, a mianowicie wzrokowo-dotykowo-wibracyjną już w wieku poniemowlęcym [3]. Odbiór słuchowy dźwięków mowy jest u małego dziecka zasadniczym czynnikiem wpływającym na kształtowanie się systemu porozumiewania słownego. Kontakt słuchowy, to istotny kierunek prawidłowego przebiegu procesu nauczania szkolnego. Duże znaczenie ma fakt, w którym okresie rozwoju nastąpiła utrata słuchu: przed rozwojem mowy, w trakcie tego rozwoju, czy po jego zakończeniu. Dziecko z głuchotą wrodzoną lub powstałą przed rozwojem mowy ma szczególne problemy z przyswajaniem mowy. Praca nad rozwijaniem mowy stwarza trudne problemy pedagogiczne [2]. Niezbędne dla normalnego rozwoju dziecka, a zwłaszcza rozwoju uczuciowego są nie tylko kontakty zmysłowo-ruchowe, ale też kontakty uczuciowe, wyrażające się słowami o pozytywnym zabarwieniu uczuciowym. Choć często dziecko jeszcze nie rozumie ich treści, czuje ich tonację uczuciową, która zaspokaja jego potrzeby, przede wszystkim bezpieczeństwa. Jeśli pozbawimy osobę życzliwych, ciepłych słów, uśmiechu odczuwa ona wówczas izolację od bliskich, a co za tym idzie - lęk, bezradność, osamotnienie. Małe dzieci często wyrażają to płaczem, starsze agresją, regresją i innymi tak zwanymi "mechanizmami obronnymi" [1]. Niezaspokojone potrzeby poznawcze oraz obcowania z innymi dziećmi u starszych dzieci z uszkodzonym słuchem stają się podłożem do coraz częściej występujących ataków gniewu, zakłóceń emocjonalnych, które prowadzą do frustracji oraz świadomości izolacji. Bardzo niekorzystnie wpływa to na rozwój psychiczny dzieci z wadą słuchu. Dlatego duży procent wśród dzieci z uszkodzonym słuchem stanowią dzieci neurotyczne, a nawet autystyczne, a wśród dorosłych występuje poważny odsetek zaburzeń neurotycznych [1]. Niezaspokojona potrzeba kontaktu człowieka z człowiekiem jest poważnym czynnikiem zagrażającym normalnemu rozwojowi. Rozwój moralny dziecka z uszkodzonym słuchem nie przebiega bez zakłóceń. Bazuje na pojęciach dobra i zła. Wartości te, tak jak inne pojęcia abstrakcyjne, są dla niego mało zrozumiałe. Dzieci z uszkodzonym słuchem często bezkrytyczne wobec swojego postępowania, kierują się odruchami, popędami. Długo pozostają infantylne [3]. Dzieci z uszkodzonym słuchem cechuje wielka ruchliwość, która wywołana jest potrzebą rozwoju. Poprzez ruch, działanie, zabawę, dotykanie, obserwację dziecko usprawnia się, zaspokaja potrzeby ekspresji i kontaktu. Sprzyja to normalnemu rozwojowi psychicznemu. Ważne jest by w odpowiednim czasie i odpowiedni sposób wykorzystano naturalne siły rozwoju dziecka [3]. Rozwój emocjonalny dziecka z uszkodzonym słuchem jest znacznie utrudniony przez brak mowy. Dzieci te maja ograniczoną zdolność do uczuć wyższych, zanim nie dojdą do poziomu myślenia pojęciowego. Uszkodzenie słuchu powoduje zaburzenia w sferze emocjonalnej dziecka, niestałość uczuć i złe przystosowanie. Ich nerwowość doprowadza do trudności w porozumiewaniu się z otoczeniem. One też chciałyby przekazać swoje myśli, uwagi, żale, życzenia otoczeniu. Słyszący jednak często ich nie rozumieją. Osoby z wadą słuchu cierpią przez to, milczą, stają się niecierpliwe, a nawet złośliwe [3]. Dziecko z uszkodzonym słuchem (bez dodatkowych uszkodzeń) ma pełną możliwość prawidłowego rozwoju, jeśli spełnione zostaną następujące warunki: - wczesne rozpoczęcie rehabilitacji,
- jak najszybszy, ścisły kontakt z poradnią dla dzieci z wadami słuchu, rzetelna współpraca rodziców z poradnią i przedszkolem,
- możliwość poświęcenia całego dnia przez jednego z rodziców na rehabilitację,
- prawidłowy rozwój psychofizyczny dziecka,
- prawidłowa postawa rodziców wobec kalectwa dziecka [4].
Im wcześniej rozpoznana jest wada słuchu i im wcześniej dziecko będzie rehabilitowane, tym większą ma ono szansę nauczenia się mowy, przeprowadzania operacji myślowych, a co za tym idzie - pełnego rozwoju ogólnego [4]. Z chwilą opanowania mowy może zbliżać się do pełni rozwoju psychicznego, społecznego i moralnego [3].
Piśmiennictwo - Doroszewska J., Pedagogika specjalna, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź 1989.
- Eckert U., Wybrane zagadnienia surdopedagogiki, Wydawnictwo WSPS, Warszawa 1998.
- Sękowska Z., Pedagogika specjalna, PWN, Warszawa 1985. Sobaniec W., (red.), Zaburzenia mowy u osób z dysfunkcjami mózgu, Wydawnictwo z Okazji 10-lecia Wszechnicy Mazurskiej, Białystok 2001.
|