Działa tylko w IE - sorry!    
     

Thinking Shakespeare

mgr Magdalena Loska


Gdybyśmy spytali przeciętnie wykształconego człowieka, z czym kojarzy mu się postać Williama Szekspira, w odpowiedzi zapewne usłyszymy parafrazę kilku najbardziej znanych cytatów lub krótkie odwołanie do słynnych postaci jego sztuk. "Być albo nie być", przetwarzane na różne sposoby, funkcjonuje nawet w reklamie, podobnie jak stwierdzenie "Królestwo za konia!" Wielu z nas wie, że "są rzeczy, o których nawet filozofom się nie śniło" i że "w tym szaleństwie jest metoda". Czyż zakochani nie zwracają się czasem słowami Julii "Chcesz już iść, jeszcze ranek nie tak blisko, słowik to, a nie skowronek się zrywa"? Bywają też chwile, gdy "człowiek zdaje się jeno kwintesencją prochu". Tym niemniej, wszystko to tylko "słowa, słowa, słowa", a przecież wiadomo, że "reszta jest milczeniem".

Bawić się cytatami ze sztuk Szekspira można na wiele sposobów. Organizując przedsięwzięcie pod nazwą "Festiwal Sztuk Williama Szekspira" w XV Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie, nauczyciele języka angielskiego chcieli zachęcić uczniów do znacznie głębszego poznania i rozmiłowania w twórczości wybitnego angielskiego dramaturga, który na całym świecie uznawany jest za najbardziej znaczącą postać wszechczasów.

Projekt obejmował okres dwóch lat. W roku szkolnym 2000/2001 uczniowie oglądali adaptacje filmowe dramatów Szekspira, m.in. "Romea i Julię" Baza Luhrmanna z Leonardo DiCaprio i Dlaire Danes; "Makbeta" w reż. Orsona Wellesa; "Otella" Olivera Parkera z Irene Jacob i Lawrencem Fishburnem, a także "Wiele hałasu o nic" w reż. Kennetha Branagha. Warto również wspomnieć o niezmiernie interesującym, postmodernistycznym odczytaniu "Hamleta" przez Toma Stopparda w filmie "Rosencrantz i Guildenstern nie żyją". Mimo iż film wymagał dobrej znajomości "Hamleta" i ogólnie wysokiej kompetencji literaturoznawczej, został znakomicie przyjęty przez uczniów klasy z poszerzonym programem nauczania języka angielskiego, którzy bezbłędnie odczytywali znaki pozostawione przez reżysera. Swoje zdanie na temat obejrzanych filmów uczniowie mogli wyrazić pisząc recenzje, co jednocześnie stanowiło doskonałe ćwiczenie językowe. Najciekawsze recenzje stanowią pierwszą część niniejszego zbiorku.

W marcu 2001 roku odbył się Festiwal Sztuk Williama Szekspira. Uczniowie w grupach przygotowali inscenizacje jego dramatów. Mogliśmy obejrzeć wystawiane w języku angielskim fragmenty "Antoniusza i Kleopatry", "Romea i Julii", "Makbeta", Snu nocy letniej" oraz oryginalną baletową interpretację "Hamleta". Festiwal został zarejestrowany na wideo, zapis znajduje się w szkolnym archiwum.

Ponadto, uczniowie biorący udział w obozie naukowym w Londynie, zwiedzili Muzeum Szekspira mieszczące się w Stratfordzie, skąd pochodził twórca "Hamleta".

Rok szkolny 2001/2002 stał pod znakiem Konkursu na Najlepszego Szekspirologa XV Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie. Konkurs składał się z dwóch części. W pierwszej, badającej kreatywność i wyobraźnię wychowanków naszego liceum, uczniowie pisali opowiadania zainspirowane wybranym dramatem Williama Szekspira. Część druga obejmowała konkurs sprawdzający znajomość twórczości i życia angielskiego dramaturga. W części pierwszej wzięło udział ok. dwudziestu pięciu autorów. Ostatecznym zwycięzcą Konkursu została Jolanta Job z klasy III c, która otrzymała tytuł Najlepszego Szekspirologa XV LO oraz komplet jego dzieł w oryginale. Najlepsze opowiadania, napisane przez uczniów w pierwszej części Konkursu, chcemy Państwu zaprezentować w niniejszej pracy. Największym zainteresowaniem cieszyły się tragiczne losy kochanków z Werony i stąd aż pięć wersji "Romea i Julii". Nie zabraknie "Makbeta" i "Hamleta". W jednym opowiadaniu autor prezentuje "Hamleta", o jakim autorowi pierwowzoru pewnie "nawet się nie śniło"!

Większość autorów traktuje tekst Williama Szekspira jedynie jako punkt wyjścia do zaprezentowania swej własnej wizji bohaterów, przefiltrowanej przez osobiste "nastoletnie" doświadczenie kultury masowej XXI wieku. Stąd też spotkamy łatwo rozpoznawalne klisze tejże kultury w postaci parodii czy pastiszu, mieszanie gatunków, odniesienia do komiksu, filmu gangsterskiego, a nawet, zupełnie niespodziewanie, do "Władcy pierścieni" Tolkiena! Nawet jeżeli owe zabiegi nie są stosowane w pełni świadomie, świadczą o intuicyjnym wyczuciu ducha dzisiejszej "post-modernistycznej" sztuki. Wydaje się więc, że twórczość klasyka, jakim jest przecież William Szekspir, trafia również do współczesnego młodego czytelnika, który jest w stanie czerpać z bogactwa szekspirowskich postaci, motywów i emocji. Dlatego też obserwujemy nieustanne zainteresowanie Szekspirem nie tylko wśród literaturoznawców, ale artystów - filmowców, poetów i, co zrozumiałe, reżyserów teatralnych. Nowe adaptacje dzieł angielskiego dramaturga, czasem bardziej, kiedy indziej mniej udane, dowodzą, że ich tekst pozostaje wciąż żywy. Jest to z pewnością również zasługa nowych tłumaczeń - polski czytelnik i widz może dziś wybierać i porównać, jak tę samą kwestię rozwiązał Barańczak, a jak to zrobił Słomczyński. Dzięki temu warstwa językowa nie razi archaizmem, jak w dostępnych dawniej tłumaczeniach; przeciwnie, podkreśla jeszcze bardziej aktualność, czy też ponadczasowość dylematów szekspirowskich bohaterów.

Mam nadzieję, że lektura prezentowanych poniżej opowiadań napisanych przez uczniów XV Liceum Ogólnokształcącego przekona Państwa o talencie językowym i bogatej wyobraźni autorów, a jednocześnie sprawi dużą przyjemność.

W załączeniu (prace.doc - 66KB) tekst źródłowy zawierający prace uczniów.

         
     
           
Strona główna Opinie W sieci Downloads Publikacje O stronie