Działa tylko w IE - sorry!    
     

Przygotowanie do I Komunii świętej

mgr Halina Groberska


Podstawowym wymogiem przyjęcia Komunii jest wiara. Ona otwiera przed człowiekiem to wszystko, co jest ukryte w Sakramencie. Ona sprawia, że sakrament Ciała i Krwi Chrystusa staje się dla nas mocą Bożą ku zbawieniu. Przez wiarę spotykamy się z rzeczywistością, którą on zawiera. Chrystus nie działa w sposób magiczny. On zawsze oczekuje na wolne współdziałanie człowieka. To zaś zakłada wystarczające rozeznanie tajemnicy prawdziwej i rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii. Do Komunii nie mogą zatem przystąpić dzieci przed etapem przygotowania.

Przystąpienie dziecka do I Komunii jest wielkim wydarzeniem w życiu Kościoła, parafii oraz rodziców dziecka. Wymaga ono odpowiedniego przygotowania dziecka, wysiłku rodziców, katechetów, duszpasterzy, którzy pragną, ażeby ten dzień był dla dziecka wielkim i owocnym przeżyciem.

Dlaczego jednak zdarza się, że dzieci, które w okresie przygotowania do Komunii żyły wzmożonym życiem religijnym, po tym uroczystym dniu stają się opieszałe w chodzeniu do kościoła, w nauce religii, w modlitwie? Dzieci często ukrywają te swoje "załamanie wiry" i przeżycia i pod wpływem rodziców długo jeszcze uczęszczają do kościoła, przyjmują sakramenty. Dopiero, kiedy dziecko dochodzi do wieku dojrzałego, wychodzą na jaw skutki niewłaściwego przygotowania dziecka do Komunii.

Jednym z poważnych błędów w przygotowaniu dziecka do Komunii jest nastawienie dziecka na przeżywanie w tym dniu niezwykłych wzruszeń i nadzwyczajnych doznań. Dziecko wyrabia sobie fałszywy pogląd na to, czym będzie dla niego I Komunia. Potem oczekuje tych przeżyć, a oczekuje - z małym wyjątkiem daremnie, czuje się zawiedzione. Dlatego przygotowujący dziecko do I Komunii musi czuć się odpowiedzialny za każde swoje słowo dotyczące Eucharystii, winien wczuć się w psychikę dziecka, które wszystko bierze dosłownie. Dziecko powinno wiedzieć, że nie to jest ważne, co ono będzie przeżywać, ale to, że Pan Jezus przyjdzie do niego.

Dziecku trzeba ciągle powtarzać, że Pan Jezus przychodzi ukryty pod postacią chleba. Przynosi On niewidzialną łaskę, przez którą stajemy się świętymi, jeżeli chcemy Go szczerze zatrzymać. Istotne przeżycia dziecka w chwili przyjęcia Komunii w ten sposób będą przerzucone z niebezpiecznej egzaltacji uczuć na akt wiary.

Okres przygotowania dziecka do I Komunii powinien być przeniknięty opowiadaniem Ewangelii i wprowadzeniem jej w życie. Ona, bowiem najbardziej zbliża dziecko do Jezusa, czyniąc jego stosunek do Niego osobistym, a także uczy kochać Boga i miłować bliźniego.

Duszpasterz czy katecheta przygotowując dużą liczbę dzieci do Komunii nie jest w stanie skontrolować, jak wygląda wewnętrzne przygotowanie każdego dziecka. Dlatego konieczna jest współpraca z rodzicami, utrzymywanie jak najściślejszego kontaktu. Na wspólnych zebraniach z rodzicami należy położyć nacisk na odpowiedzialność, jaką biorą rodzice na siebie, dopuszczając do Komunii dziecko nie przygotowane. Chodzi o wewnętrzne zmobilizowanie, żeby coś się "działo" w jego duszy. Żeby czuło żal, że nie jest lepsze, żeby pragnęło Komunii nie tylko ze względu na uroczystości zewnętrzne.

Idąc do Komunii dziecko musi rozumieć ogromną powagę chwili, w której Pan Jezus do niego przychodzi. Rodzice powinni w tym dniu pomóc, a jednocześnie sami przyczyniać się do właściwego formowania życia wewnętrznego swojego dziecka. Duszpasterze lub katecheta powinni prowadzić z rodzicami pogadanki, spotkania informujące ich o czym w danym czasie dzieci się uczą, podsuwając sugestie, w jaki sposób tę aktualną naukę wprowadzić w życie dziecka. Taka współpraca byłaby nie tylko owocna dla samego dziecka, ale w wielu wypadkach pogłębiłaby życie religijne całej rodziny.

Tak przeprowadzone przygotowania dziecka do I Komunii zapewne dopomoże, aby dziecko przyjmujące Eucharystię rozumiało, że przyjmuje w niej Pana Jezusa ukrytego pod postacią Chleba. Pomoże, żeby dzieci w dniu I Komunii były skupione, witając Boga w swoich sercach wiarą, żeby ich pokój wewnętrzny nie był zakłócony doznanym zawodem, który może zahamować wzrost łaski w ich duszach.

Jednym z ważniejszych powodów, które nie pozwalają dzieciom we właściwy sposób przeżyć I Komunię jest przerost form zewnętrznych. Co więcej, do tych form zewnętrznych przywiązuje się coraz większe znaczenie pomijając i lekceważąc przygotowanie wewnętrzne na które nie starcza czasu. Formy te, jakże przebogate (ubiór, prezenty, zdjęcia, kamery, goście, przyjęcie w domu) rozpraszają dziecko i nie pozwalają mu skupić się na tym najważniejszym wydarzeniu, jakim jest przyjście Pana Jezusa do serca dziecka.

W czasie uroczystości I Komunii w kościele powinna panować cisza, stosowny modlitewny nastrój. Dzieci winny same brać czynny udział we mszy komunijnej, czytać fragmenty Pisma Świętego, recytować modlitwę wiernych, podziękowania, śpiew, uczestniczyć w procesji z darami. Udział chóru w tym dniu powinien być dyskretny i nie odwracający uwagi dzieci od najważniejszych czynności religijnych.

W czasie mszy I Komunii dzieci powinny mieć swobodne ręce. Trzymanie czegokolwiek odrywa myśl od Boga, a skupia je na trzymanym przedmiocie. Utarł się fatalny zwyczaj dawania dzieciom na dzień I Komunii do kościoła różańców i książeczek. Mają one w tym dniu raczej charakter rekwizytów i nie spełniają żadnej pomocniczej roli przy modlitwie. Podobnie rozpraszają dawane wcześniej prezenty (w postaci zegarków, łańcuszków, bransoletek). Podobnie ma się sprawa ze świecą. Dzieci powinny dostać do ręki zapaloną świecę tylko na krótką chwile. Najlepiej, aby to było w momencie odnowienia przyrzeczeń chrztu. Wystarczy to, aby symbol zapalonej świecy wyrył się na zawsze pamięci dziecka. Raz zapalona świeca mocniej podziała na jego wyobraźnię niż kilkakrotne jej zapalanie i gaszenie.

Rozprasza dzieci robienie zdjęć i filmowanie kamerą video przystępujących do Komunii. Na uroczystości komunijnej w kościele pojawia się wielu kamerzystów i fotoreporterów, którzy robią tłok, zamieszanie i zakłócają skupienie i modlitwę dzieci. Dziecko powinno mieć pamiątkę swej Komunii w postaci zdjęcia czy taśmy video, jednakże fotografowanie czy filmowanie nie może zakłócać modlitewnego charakteru uroczystości, przeżyć religijnych dziecka i jego oczekiwania na przyjęcie Komunii. Stąd zaleca się, ażeby uroczystości komunijne w kościele były fotografowane i filmowane przez jednego tylko, powołanego przez proboszcza fotografa i kamerzystę. Inni mogą robić zdjęcia i filmy po skończonej uroczystości w kościele. Rodzice powinni to zrozumieć bowiem ma to na celu duchowe dobro dzieci i należyte przeżycie uroczystości, również przez członków rodzin.

Bardzo ważną sprawą jest sposób ubrania dzieci. Dla wielu rodziców uroczystość komunijna streszcza się do tego, jak ich dziecko będzie wyglądało. Często nie Chrystus, który przychodzi do dziecka jest najważniejszy dla rodziców, ale wygląd dziecka i wrażenie, jakie zrobi na nich i obecnych w kościele ich wystrojone dziecko. Najlepszym rozwiązaniem tej sytuacji byłoby wprowadzenie stroju liturgicznego tzw. alb, wszystkie dzieci byłyby ubrane jednakowo.

Bardzo ważną sprawą jest uroczystość w domu. Niestety w wielu domach uroczystość ta ma charakter zupełnie świecki i pozbawiony elementu religijnego. Dziecko obdarowywane jest prezentami często nie mającymi nic wspólnego z religijnymi przeżyciami. Do domu zaprasza się wielką liczbę gości i cały dzień panuje tam hałas i "uczta" nierzadko zakrapiana alkoholem. Wśród tego wszystkiego plączące się dziecko - początkowo bohater dnia, później zupełnie zapomniane.

W dniu I Komunii dziecko powinno mieć przy sobie tylko osoby z najbliższej rodziny oraz rodziców chrzestnych. Przyjęcie w domu winno być skromne, nacechowane serdecznością, życzliwością, rozmowami z dzieckiem i zakończone wspólną modlitwą.

Należy przemawiać do serca rodziców, ich rozsądku i pobożności, ażeby mieli na uwadze chwałę Boga i dobro dziecka, a nie próżność własną i dziecka. W tym uroczystym dniu ważne jest tylko to, jak przyjmą Pana Jezusem i, że trzeba odrzucić wszystko, co może w tym spotkaniu z Panem Jezusem przeszkodzić.

         
     
           
Strona główna Opinie W sieci Downloads Publikacje O stronie