WstępDo zreformowanej szkoły od 1999 roku wprowadzono nowy przedmiot "Przyroda". Powstał w wyniku połączenia biologii, geografii, fizyki i chemii. Już samo zespolenie wiadomości jest wyzwaniem nie tylko dla ucznia, ale przede wszystkim dla nauczyciela. Takie szerokie ujmowanie zagadnień przyrodniczych zmusza do odejścia od encyklopedyzmu i werbalizmu dydaktycznego. Nauczanie oparte jest na założeniu, że należy przywrócić właściwą proporcję między poznawaniem wiadomości, opanowaniem umiejętności i nabywaniem odpowiednich postaw. W kształceniu przyrodniczym dużą wagę przywiązuje się do pracy w terenie, poza szkołą. Służą temu wprowadzone, począwszy od II etapu edukacyjnego - obok przedmiotów i bloków przedmiotowych, ścieżki edukacyjne o charakterze wychowawczo-dydaktycznym: - Edukacja prozdrowotna.
- Edukacja ekologiczna.
- Edukacja czytelnicza i medialna.
- Wychowanie do życia w społeczeństwie:
- wychowanie do życia w rodzinie
- wychowanie regionalne - dziedzictwo kulturowe w regionie
- wychowanie patriotyczne i obywatelskie
Częściowej realizacji tych treści można dokonać w czasie kilkugodzinnych zajęć stanowiących dla uczniów ważny punkt odniesienia. Dotyczy to zwłaszcza ścieżki edukacyjnej "Wychowanie do życia w społeczeństwie". Zajęcia umożliwiają bezpośredni kontakt ucznia ze środowiskiem przyrodniczym. Wpływają na kształcenie zmysłu obserwacji i wyobraźni, a także uczą praktycznych umiejętności rozpoznawania roślin, zwierząt, form terenu, orientacji w terenie itp. Zajęcia terenowe stwarzają szansę głębszego poznania przyrody, rozwijania uzdolnień i zamiłowań uczniów, rozbudzania ich ciekawości i aktywności poznawczej. Opracowany przeze mnie scenariusz zajęć będzie wykorzystany w pracy dydaktycznej nauczycieli, którzy się zajmują edukacją przyrodniczą w Szkole Podstawowej nr l w Nidzicy, jak również przez nauczycieli geografii uczących w gimnazjum czy w szkołach średnich. Zagadnienia poruszane w trakcie zajęć na ścieżkach dydaktycznych dotyczą najbliższego otoczenia, w którym mieszkają uczniowie mojej szkoły. Mogą być traktowane również jako trasy dla uczniów innych regionów Polski, którzy chcą bliżej poznać nasze piękne miejsce. Rezerwat krajobrazowy - "Źródła Łyny"Region: Łyna Trasa: Rezerwat "Źródeł Łyny" Długość trasy: 2,5 km Przewidywany czas zajęć: 6 godz. Czynności nauczyciela: - zlokalizowanie badanego obszaru na mapie topograficznej Polski
- poinformowanie uczniów o budowie geologicznej terenu
- przekazanie informacji o rezerwacie - źródła, roślinność, zwierzęta, obiekty historyczne
Czynności ucznia: - zlokalizowanie na mapach badanego terenu
- zapoznanie z obszarem terenu "Źródła Łyny"
- obserwacja roślin i zwierząt z pomocą "Przewodnika roślin i zwierząt"
- oglądanie obiektów historycznych
Rezerwat krajobrazowo - geomorfologiczny źródeł rzeki Łyny położony jest około osiem kilometrów na północ od Nidzicy, na skraju Puszczy Napiwodzko-Ramudzkiej. W odległości trzystu metrów od miejscowości Łyna w kierunku wsi Bolejny, tuż przy drodze głównej usytuowany jest parking dla samochodów i autobusów. Na parkingu ustawiona jest tablica "Walory przyrodniczo-leśne", informująca zwiedzających, w jaki sposób dotrzeć do poszczególnych punktów obserwacji. Obszar rezerwatu jest malowniczym zakątkiem naszego regionu. Zajmuje południową część województwa warmińsko-mazurskiego, a północną - powiatu nidzickiego. Swój początek bierze tu Łyna, największa rzeka województwa, jedenasta co do wielkości w Polsce. Zbiera ona połowę wód regionu. Ciągnie się na długości 190 kilometrów po bardzo ciekawej krajobrazowo trasie i przekracza granicę państwa jako Łyna. Po przepłynięciu 74 kilometrów już jako Łana (rosyjska nazwa) wpada do Pregoły, a ta z kolei - do Zalewu Wiślanego. Z powstaniem źródeł rzeki jest związana legenda głosząca, że młoda dziewczyna o imieniu Lana zakochana w młodzieńcu Dobrzynie, nie mogąc go poślubić, rozlała w tym miejscu łzy rozpaczy. Tam gdzie upadły łzy, trysnęły źródła. Tak naprawdę Łyna zawdzięcza swój bieg działaniu zlodowacenia Wisły - jednej z faz zlodowacenia skandynawskiego. Obszar, na którym znajdują się źródła, jest rezerwatem przyrody. Zajmuje powierzchnię 121,04 ha. Utworzony został w 1959 roku i nazwany im. profesora Romana Kobendzy, który zbadał i określił zjawisko historycznej erozji źródliskowej występującej na tym obszarze. Obserwacja tego rzadkiego zjawiska ma na niżu duże znaczenie w badaniu morfologicznym Pojezierza Mazurskiego. Źródła rzeki wcinają się w powierzchnię istniejącej martwej doliny, stanowiącej ślad dawnego odpływu sandrowego. Górna Łyna płynie zmodyfikowaną nieco rynną lodowcową, w związku z czym erozja wsteczna źródeł nie wiążę się z rozwojem całej rzeki, ale jest rezultatem głębokiego wcięcia rynien lodowcowych w stosunku do poziomu odpływu wód przed czoło lądolodu w okresie jego postoju. W odległości około 50 metrów od parkingu rozpoczyna się zielony szlak. Na początku umieszczona jest tablica informująca o walorach zwiedzanego terenu. Miejsce to tworzy niewielkie wzniesienie, które uważane jest przez miejscową ludność jako "Święte miejsce kultu Prusów". Istnieją przypuszczenia, że może to być kurhan, na co wskazuje kształt terenu. Wzniesienie otacza regularny krąg drzew, natomiast wszystkie drzewa rosnące poza tym kręgiem usychają. Dalszą część trasy otacza las mieszany, w którym rosną kępy olszyn i łozin, a w maju zakwitają kaczeńce. Dalej szlak prowadzi nas na wzniesienie (około 40 metrów wysokości). Stąd, zwłaszcza porą wczesnowiosenną, kiedy drzew nie pokrywają jeszcze liście, widać jak na dłoni kolejne źródła rzeki. Na terenie tym znajdują się tłuste iły mioceńskie tworzące nieprzepuszczalną warstwę zatrzymującą wodę. Wypiętrzenia przyczyniły się do rozwinięcia zjawiska erozji wstecznej rzeki. Iły mioceńskie występują tutaj na wysokości 175 m. n. p. m. Z tego miejsca widać, jak wody wypływające ze źródeł zbierają się w obrębie cyrków i wypływają po łagodnie pochylonej powierzchni iłów. Cyrki powstały po lewej stronie doliny przez erozję wsteczną wód wypływających wzdłuż powierzchni kontaktu wierzchniej warstwy piasków polodowcowych i iłów mioceńskich leżących w spągu. Idąc dalej zielonym szlakiem, zwrócić uwagę należy na drzewostan, który tworzą: sosna, świerk, brzoza, osika, dąb, grab i klon. Niektóre drzewa liczą sobie od 80 do 100 lat. Na trasie prowadzącej do doliny w dwóch miejscach (niszach) zbudowane są pomosty widokowe, z których dokładnie widać, jak spod grubej warstwy iłów wypływają z cyrków dziesiątki strumyków, tworząc źródła rzeki, której woda jest czysta i bardzo zimna. Spływając po nierównym terenie, tworzą kaskady ku niżej leżącemu wąwozowi, którego szerokość wynosi od 300 do 500 metrów, a wysokość do 60 metrów. Na zboczu doliny jest kamień poświęcony prof. R. Kobendzy, który zainicjował powstanie tego rezerwatu. Spośród drzew można rozpoznać tu brzozę dziką. Podszyt natomiast tworzą: leszczyna, porzeczka, jarzębina, kruszyna i czeremcha. W runie rosną między innymi: pięciornik, zawilec, gniazdnica, jaskier, przylaszczka, malina i turzyca. Po prawej stronie szlaku jest miejsce, gdzie widać jeszcze ślady po działającej niegdyś cegielni. Pozostały obecnie resztki fundamentów oraz doły po wyrobiskach gliny. Kierując się trasą wzdłuż wąwozu napotykamy jeziorko, które utworzyły wody rzeki. Wykorzystując spiętrzoną wodę źródeł Łyny, zbudowano niegdyś obok jeziorka młyn, nazywając go "Łyńskim Młynem". Pierwsze wzmianki o nim sięgają roku 1387. Właścicielem tego obiektu był wtedy brat zakonu krzyżackiego - kontur Johaun von Baffort z Ostródy. Na początku mielono w nim zboże, później przystosowano do przeróbki kaszy. W 1657 roku budynki młyna wykorzystywali sukiennicy z Nidzicy jako folusz (do wyrobu sukna), napędzając prasy wodą. W tym samym roku młyn zostaje spalony, a w trzynaście lat później odbudowany przez tych samych sukienników. W 1782 roku właścicielem "Łyńskiego Młyna" staje się Friedrich Augustin, a w 1820 r. - jego syn Artur. Ostatnim właścicielem był Kollwite. Podczas I wojny światowej młyn zajęli Rosjanie. W czasie II wojny światowej wykorzystywany był jako więzienie. Po wojnie funkcjonował jeszcze parę lat. Obecnie jest własnością Agencji Własności Skarbu Państwa, pod ochroną Konserwatora Zabytków. Tereny przylegające bezpośrednio do rzeki tworzą bagna niedostępne dla ludzi. Porośnięte są trzciną i łoziną. Na terenie rezerwatu swoje ścieżki mają sarny, jelenie i przede wszystkim dziki. W górnym biegu Łyny znajdują się malownicze jeziora: Małe Brzeźno, Duże Brzeźno, Krzyż. Wszystkie te jeziora są o zamulonym dnie, z wodą mało przezroczystą o zabarwieni zielonkawym lub zielonkawobrunatnym i roślinnością tworzącą podmokłą łąkę. Takie środowisko jest wymarzonym miejscem dla wielu ptaków: łabędzi, kaczek, czapli, kormoranów, bociana czarnego, bielika, derkacza, orlika krzykliwego i zimorodka. |