Działa tylko w IE - sorry!    
     

Jak bezwarunkowo kochać własne dzieci?

mgr Jolanta Rodziewicz


Potrzebny nam ktoś
kto w nas wierzy;
ktoś, kto myśli o nas pozytywnie,
kto zauważa nasze zalety
i nie wyszukuje wad;
ktoś kto widzi w nas dobro.
 
Ebbert Hubbard

Kochać kogoś bezwarunkowo to znaczy kochać go za to - że jest, nie za to kim jest.

Nasze dziecko czuje, że kochamy je bezwarunkowo jeżeli doświadczy z naszej strony aktów nie obwarowanej warunkami miłości. Pragnienie miłości i akceptacji jest instynktowne, nie można wytłumaczyć go w sposób racjonalny. Nie wystarczy zapewnienie dziecku luksusowych warunków materialnych. Wychodzenie naprzeciw emocjonalnym potrzebom dziecka jest równie ważne jak spełnienie jego potrzeb fizycznych. Dla prawidłowego rozwoju człowieka równie niezbędne jak jedzenie i sen jest przytulenie i słuchanie czułych słów.

Bezinteresowna miłość rodzica i jego bezwarunkowa akceptacja w poza werbalny sposób przekazuje informacje o tym, co ważne i wartościowe. Wyposaża dziecko na całe życie w pozytywne poczucie własnej wartości.

Każdy człowiek musi mieć jedno chociażby miejsce na świecie, w którym czuje się bezpiecznie i pewnie. Miejsce, w którym może odpocząć i nabrać sił do dalszych zmagań ze światem. Dla dziecka posiadanie bezpiecznego schronienia jest zasadniczą potrzebą. Powinien nim być jego własny, pełen ciepła i miłości dom.

Co to znaczy kochać bezwarunkowo?

  • Nie należy mylić bezwarunkowej miłości z pobłażliwością. Bezwarunkowo kochamy i akceptujemy osobę - nie jej zachowania. To trudne ale możliwe i niezbędne - oddzielić ocenę czynu od oceny osoby. Najkrócej można to uprościć w stwierdzeniu - "Twoje dziecko nie jest tym, co robi". Obowiązkiem rodzica jest dostrzegać błędy popełniane przez dziecko, pomóc dziecku w ich nazwaniu i zrozumieniu, przyjęciu ich konsekwencji i wzięciu odpowiedzialności za swoje czyny, w końcu - w znalezieniu sposobu na zmianę negatywnego zachowania.
     
  • Niezwykle ważne są komunikaty, które kierujemy do dziecka. Małe dziecko jest jak czysta dyskietka. Wszystko, co do niego mówimy, a zwłaszcza to, co często powtarzamy, na trwałe zapisuje się w jego pamięci. Komunikaty rodziców towarzyszą mu przez lata. Wpływają na sposób, w jaki dziecko postrzega siebie i swoje możliwości. W tej samej sytuacji młody człowiek może pomyśleć o sobie "Do niczego się nie nadaję" lub "Niestety, tym razem mi się nie udało. Spróbuję jeszcze raz".
     
  • Gdy bezwarunkowo kochamy - bezustannie, cierpliwie wspieramy. Obdarzamy dziecko miłością i akceptacją tylko dlatego, że jest naszym dzieckiem i bez względu na to, czy spełnia nasze wobec niego oczekiwania. Także wtedy, gdy nie odnosi sukcesów w nauce lub w sporcie. Gdy nie spełnia pokładanych w nim nadziei. W chwilach niepowodzenia czy wręcz porażki dzieci szczególnie oczekują emocjonalnego wsparcia ze strony rodziców. Mądrze wspierać to wspólnie z dzieckiem określać jego wewnętrzny, osobisty potencjał - mocne i słabe strony. Pomagać w rozwijaniu zainteresowań i uzdolnień. W zaakceptowaniu, a następnie przezwyciężaniu trudności. I bardzo ważne - gdy własne, negatywne uczucia - złości żalu, rozczarowanie związane z niepowodzeniem dziecka skumulujemy w negatywnej ocenie jego osoby - wzbudzimy w dziecku poczucie winy i chęć sprostania naszym oczekiwaniom. A stąd już krótka droga do tego, aby całą swoją energię skierowało nie na własny rozwój a na dążenie do tego, by nas zadowolić.
     
  • Nie oznacza to, że musimy ukrywać własne uczucia. Ekspresja dzieci jest bardzo duża - zatem i my bądźmy hojni wobec nich. Rodzic jest na całe życie wzorem umiejętności wyrażania uczuć - tych przyjemnych i tych negatywnych. Pełne wyrażenie wszystkich pojawiających się uczuć warunkuje nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. I odwrotnie - systematyczne tłumienie uczuć jest przyczyną zaburzeń i chorób somatycznych. Obowiązkiem rodziców jest dostarczyć dziecku wzorów wyrażania uczuć w sposób akceptowany społecznie, kształtować jego umiejętność werbalizowania uczuć. Uczucia okazujemy słowem i czynem. Gestem i mimiką twarzy. Nie zastępujmy serdecznych gestów, ciepłych, czułych słów prezentami. Nie ignorujmy potrzeb dziecka w zakresie dotykania, przytulania, głaskania. Nie rezygnujmy z werbalizowania swojej miłości do dziecka, nawet wtedy, gdy czujemy się w tej sytuacji niezręcznie. Używajmy słów żeby adekwatnie do sytuacji wyrazić uczucie złości, żalu, gniewu, smutku zamiast zachowywać się w sposób niekontrolowany. Werbalizowanie uczuć pozwala je złagodzić. Nazywając odpowiednie uczucia właściwymi słowami dajemy dzieciom gotowe "narzędzia", którymi mogą się posługiwać, gdy chcą ukazać ból, wyjaśnić przyczynę zakłopotania, okazać wzruszenie, sympatię, przyjaźń. Werbalizowanie uczuć jest częścią dojrzałości emocjonalnej, pozwala panować nad emocjami zwłaszcza w trudnych, stresujących okolicznościach.

Bezwarunkowo kochane dziecko ma duże szanse, żeby osiągnąć w życiu spokój wewnętrzny, obdarzyć szacunkiem własną osobę, znaleźć miłość w świecie.

         
     
           
Strona główna Opinie W sieci Downloads Publikacje O stronie