Działa tylko w IE - sorry!    
     

Nadpobudliwość u dzieci


Nadpobudliwość to ostatnio "modny" temat wśród psychologów. Dyskusja dotyczy szczególnie wykorzystania w rehabilitacji dziecka nadpobudliwego środków farmakologicznych. Postanowiłam zdobyć więcej wiadomości na ten temat, dlatego, że mam w klasie ucznia nadpobudliwego. Co to jest nadpobudliwość? Czym się charakteryzuje? Jak pomóc dziecku nadpobudliwemu? Na te pytania oraz inne szukałam wiadomości w fachowej literaturze.

Nadpobudliwość należy do zaburzeń zachowania i emocji, określana jest mianem zaburzeń hiperkinetycznych albo zespołem nadpobudliwości ruchowej. Ma ona swój początek w pierwszych latach życia dziecka, ale trudno ją wtedy rozpoznać, gdyż większość zachowań podobnych do nadpobudliwości jest uważana za normę rozwojową.

Przyczyny powstawania nadpobudliwości nie zostały jeszcze do końca wyjaśnione. Do najczęstszych przyczyn powstawania nadpobudliwości zalicza się mikrouszkodzenia układu nerwowego. Jeżeli w fazie największego wzrostu mózgu występują jakieś przeszkody, mogą one doprowadzić do zmniejszenia się liczby połączeń nerwowych oraz spowolnić niezbędne biochemiczne procesy dojrzewania. To może zaburzyć dynamikę procesów nerwowych, a tym samym wpłynąć na opóźnienie kształtowania się mowy, pisania, czytania oraz myślenia. Przyczyny powstawania nadpobudliwości mogą pojawić się już w życiu płodowym dziecka. Szkodliwy wpływ mogą mieć na organizm pola magnetyczne o małych siłach np. z kuchenki mikrofalowej, komputerów, video, telefonów komórkowych, faksów, automatycznych sekretarek, suszarek do włosów. Również w czasie porodu może nastąpić niedotlenienie mózgu. Wpływ mogą mieć błędy wychowawcze, a także nerwowy tryb życia dziecka.

Główną cechą nadpobudliwości jest brak wytrwałości w działaniach wymagających zaangażowania umysłowego np. w uczeniu się oraz tendencją do porzucania jednej aktywności na rzecz innej, czyli nieoczekiwana utrata zainteresowania zadaniem przed jego zakończeniem. Często towarzyszą temu inne nieprawidłowości.

Nadpobudliwość może przejawiać się w trzech sferach: ruchowej, poznawczej i emocjonalnej:

  1. W sferze nadpobudliwości ruchowej typowymi objawami są:
    • Wzmożona ekspansja ruchowa i niepokój ruchowy, charakteryzuje się ruchliwością (dzieci biegają, skaczą, krzyczą, podczas zajęć wyrywają się do odpowiedzi, machają rękami, są pełne energii, szukają każdej okazji, aby wyżyć się ruchowo). Jeżeli nauczyciel wydaje polecenie związane z ruchem wykonuje je natychmiast. Problem pojawia się wtedy, gdy mają coś wykonać na miejscu i w skupieniu. Nie mogą wtedy zapanować nad własnym pobudzeniem ruchowym. Na polecenia nauczyciela nie zwracają uwagi, ale nie jest to negatywna postawa emocjonalna, tylko nieumiejętność panowania nad własnym pobudzeniem.
    • Większe nasilenie nadpobudliwości ruchowej może powodować; niezręczność, brak dokładności, precyzji, dzieci te ulegają wypadkom, ciągle coś tłuką, zrzucają, łamią. Często się wiercą i kręcą, nie potrafią sprawnie się ubrać, spakować swoich rzeczy.
    • Niepokój ruchowy objawia się dodatkowymi skurczami mięśni, tikami, wyładowaniami ruchowymi. Dzieci takie wykonują wiele drobnych, niepotrzebnych ruchów, np. niszczy rzeczy znajdujące się wokół nich, bazgrzą po zeszycie, obgryzają ołówek, skrobią po ławce.
    • Wzrost emocjonalnego napięcia może doprowadzić do jąkania, nerwicy czy ruchów mimowolnych.
  2. W sferze poznawczej nadpobudliwość przejawia się:
    • Brakiem możliwości skupienia uwagi przez dziecko na jednej rzeczy, ciągle coś ją rozprasza. Rozmawia z kolegami, odwraca się, nie słucha, co się mówi na lekcji, komentuje głośno każdy szmer, kiedy jest zapytane niespodziewanie nie wie w ogóle, o co jest pytane. Odrabia lekcja długo i z małymi efektami, zadania w zeszycie często są niedokończone, gubione litery, wypracowania nie mają logicznego ciągu, są chaotyczne.
    • Zaburzeniami procesu myślenia przy stosunkowo dobrej koncentracji. Występuje wtedy brak przemyślenia, pochopne wnioskowanie, stwarzanie niebezpiecznych sytuacji z powodu nieumiejętności przewidywania ryzyka. Nauczyciel jeszcze nie skończył formułowania pytania, a dziecko już chce odpowiadać, dlatego najczęściej odpowiedzi te są złe, niepełne, gdyż dziecko nie dokonało dostatecznej analizy myślowej.
    • Możliwość występowania wzmożonej wyobraźni. Zaczyna wtedy przeważać świat fantazji nad rzeczywistością.
  3. W sferze emocjonalnej objawy są wielorakie:
    • Zwiększenie wrażliwości na działające bodźce. Dzieci są konfliktowe mają trudności w przystosowaniu się do wymagań szkolnych. Obrażają się, bywają drażliwe, łatwo przechodzą od płaczu do śmiechu, są agresywne.
    • Objawem może być także wzmożona lękliwość. Pojawia się wtedy niepokój, lęk, strach przed różnymi sytuacjami, zwłaszcza szkolnymi. Przy odpowiedzi dzieci te pocą się, czerwienią lub bledną. Zbyt mocno przeżywają swoje niepowodzenia, nieporozumienia w domu czy wśród rówieśników.

Dzieciom nadpobudliwym trudno jest osiągnąć sukcesy szkolne z powodu braku uwagi. Wszystko to składa się na nie najlepszą sytuację psychologiczną dziecka, u którego często można zaobserwować niską samoocenę, będącą skutkiem jego niepowodzeń w szkole i wśród rówieśników.

Bycie nauczycielem dziecka nadpobudliwego nie jest prostą sprawą. Kiedy dziecko nie przestrzega norm, nie kontroluje swojego zachowania to praca z nim pochłania bardzo dużo uwagi i kosztuje sporo cierpliwości. Dla mnie nauczyciela prowadzącego zajęcia stwarza sytuację trudną, ponieważ destabilizuje pracę całej klasy. Mój uczeń chodził po klasie podczas zajęć, przeszkadzał innym, wiercił się, nie kończył rozpoczętej pracy czy też ćwiczeń. Często wymyślał zabawy niebezpieczne dla niego samego i dla innych. Uświadomiłam sobie, że mój uczeń wymaga indywidualnego podejścia a długotrwała praca przyniesie dopiero efekty. Zachowanie mojego ucznia nie wynikało z jego złych intencji, ani też nie było skierowane przeciwko mnie. On nie pamiętał umów zawartych chwilę wcześniej ani swoich obietnic.

W pracy z dzieckiem nadpobudliwym przyjęłam pewne założenia:

  • Uczeń otrzymuje krótkie i proste polecenia, a kiedy przerywa wykonywane zadanie, przypominam mu o konieczności dalszej kontynuacji.
  • Jestem konsekwentna w postępowaniu.
  • Uczę go podziału czynności na części, robienia krótkich przerw i powracania do przerwanej pracy, w ten sposób staram się przyzwyczaić i wdrożyć ucznia do finalizowania każdego rozpoczętego działania.
  • Stawiam jasne granice, co dziecku wolno, a czego nie może wykonać.
  • Chwalę mojego ucznia za jego postępy nawet najdrobniejsze.
  • Stopniowo wydłużam czas trwania zadania i nasilam stopień trudności.
  • Kiedy dziecko skończyło zadanie i nie może się doczekać momentu, kiedy koledzy także je ukończą, pozwalam mu robić coś przyjemnego, co nie przeszkadza innym.
  • Nadmierną ruchliwość podczas zajęć staram się pozytywnie ukierunkować prosząc ucznia o pomoc np. w rozdaniu pomocy, lub o wykonanie innej pożytecznej czynności.
  • Staram się być zawsze blisko mojego ucznia, aby móc go obserwować i służyć mu pomocą.
  • Oddziałuję na dziecko bez pośpiechu, powoli, nawet kilka razy wyjaśniając polecenia, ale nigdy nie krzykiem.

Ogromną rolę w pracy z uczniem nadpobudliwym odgrywa współpraca z rodzicami dziecka. Wymieniamy się doświadczeniami z rodzicami dziecka. Dzielę się z rodzicami wiadomościami z literatury fachowej, udzielam wskazówek do dalszej pracy. Rodzice mojego ucznia wiedzą, że dziecko powinno mieć w domu zapewnioną atmosferę akceptacji i spokoju. Chłopiec powinien czuć, że jest kochany. Obowiązki domowe powinny być dostosowane do jego możliwości. Dziecko powinno być chwalone za dobre wykonanie zadania oraz należy docenić trud włożony w pracę. Gdy dziecko odrabia lekcje, eliminuje się dodatkowe bodźce, które mogą rozpraszać. W sytuacji konfliktowej nie należy zostawiać dziecka zbyt długo w napięciu emocjonalnym, rozwiązanie konfliktu powinno nastąpić zaraz po sytuacji konfliktowej. Rodzice powinni codziennie poświęcać dziecku trochę czasu na rozmowę i wspólną zabawę. Ważne jest, aby dzienny rozkład zajęć dziecka był uporządkowany, a wszystko odbywało się o określonych porach.

Czeka mnie wspólnie z rodzicami żmudna praca, rozciągnięta na kilka lat, ale jestem pewna, że w końcu przyniesie ona pożądane efekty.


Literatura:

  1. Bogdanowicz M., Psychologia kliniczna dziecka w wieku przedszkolnym, Warszawa 1985.
  2. Bednarska T., Nadpobudliwość psychoruchowa [w:] Rozpoznawanie i reedukacja uczniów o częściowo zaburzonym rozwoju psychomotorycznym, (red. M.Szumiak), Kraków 1982.
  3. Maciejewska B., Dzieci nadpobudliwe, Nasza Księgarnia nr 2, listopad 2001.
  4. Spionek H., Psychologiczna analiza trudności i niepowodzeń szkolnych, Warszawa 1985.

         
     
           
Strona główna Opinie W sieci Downloads Publikacje O stronie