Działa tylko w IE - sorry!    
     

Polubić niemiecki

Joanna Iwanowicz


Dzisiejsza szkoła stawia przed uczniami coraz nowsze i trudniejsze zadania. W dobie rozszerzania Unii Europejskiej coraz większą wagę przywiązuje się znajomości języków obcych. Niestety polski uczeń najczęściej "styka się" z językiem obcym dopiero w IV klasie szkoły podstawowej, podczas gdy nasi zachodni sąsiedzi już w przedszkolu. Nie byłoby tak źle, gdyby miał możliwość uczyć się 2 języków obcych. Ale to jeszcze w wielu szkołach - pobożne życzenie. W przeważającej części polskich szkół dominuje język angielski. Tak jest również w mojej szkole. Tylko nieliczne klasy mają przywilej nauki języka angielskiego i języka niemieckiego. Często więc bywa tak, że uczniowie tych klas traktują język niemiecki jako "karę". Wynika to z tego, że nie jest to przedmiot nauczany obligatoryjnie. Uczniowie nie chcą się uczyć, narzekają na brak czasu, ogromne trudności w uczeniu się "dodatkowego przedmiotu". A przed nimi jeszcze egzamin kompetencji.
Co zrobić? Jak zmienić ich nastawienie do nauki języka, sprawić, aby polubiły język niemiecki?

"Zabawić" się w teatr - to moim zdaniem najlepszy sposób na przełamanie bariery i niechęci do nauki tego języka. Jak napisał w swojej teorii Leon Chancerel - gra pobudza "psychiczny rozwój". Zabawa w teatr może być więc kontynuacją "teatralnych zabaw dziecięcych", w których chętnie brali udział.

U uczniów, którzy występują przed publicznością następuje wzrost poczucia własnej wartości. Z powodzeniem przełamują, w miarę coraz to nowych przedstawień, barierę nieśmiałości. Zaczynają lubić to, co robią, a co za tym idzie - z entuzjazmem uczą się własnych ról. Wraz z sukcesem, wzrasta ich chęć do nauki i zaczynają lubić język, który na początku był taki trudny i nieprzystępny.

Stosownie do wieku i umiejętności wystawiamy najpierw krótkie scenki, potem bajki, aż w końcu "dochodzimy" do trudniejszych gatunków np. dramatu. Z doświadczenia wiem, że świetnie sprawdzają się w "krótkich rólkach" słabsi uczniowie. Odzyskują wiarę w siebie i chcą się uczyć, pomimo tego, że nauka sprawia im trudności. Proponuję więc, już w pierwszym roku nauki (a nawet w I semestrze) zabawić się w "mały teatrzyk". W ten sposób rozbudzimy w uczniach ich ukrytą chęć i motywację do nauki, a co najważniejsze sprawimy, że polubią ten nieznany, budzący w nich lęk, język.

Na zakończenie pragnę Państwu przedstawić scenariusz baśni braci Grimm (grimm.doc - 30KB) wystawionej przez moich uczniów, uczących się języka trzeci rok dla uczniów innych gimnazjów.

         
     
           
Strona główna Opinie W sieci Downloads Publikacje O stronie